Pędził 142 km/h w terenie zabudowanym — surowa kara dla 35-latka
Policjanci drogówki w Turzy zatrzymali kierowcę fiata, który jechał ulicą 1 Maja z prędkością 142 km/h w obszarze zabudowanym. 35-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej został ukarany mandatem i stracił prawo jazdy.
Najważniejsze informacje:
- Kierowca pędził 142 km/h w terenie zabudowanym (limit 50 km/h) — przekroczenie o 92 km/h.
- Na sprawcę nałożono mandat 2,5 tys. zł i odebrano mu prawo jazdy.
- Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość znacząco wydłuża drogę zatrzymania i zwiększa ryzyko tragedii.
Zatrzymanie na ulicy 1 Maja
Do kontroli drogowej w miejscowości Turza w powiecie zawierciańskim zostali skierowani funkcjonariusze drogówki. Za kierownicą fiata siedział 35-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Urządzenia pomiarowe wskazały 142 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. To oznaczało przekroczenie dozwolonej prędkości o 92 km/h. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 2,5 tys. zł i stracił prawo jazdy.
Jak szybko rośnie droga zatrzymania
Policja podkreśla, że sama odległość do zatrzymania pojazdu znacząco rośnie wraz z prędkością. Już przy 50 km/h samochód w ciągu sekundy pokonuje około 14 metrów. Droga zatrzymania na suchej nawierzchni wynosi wtedy około 26 metrów, na mokrej około 30 metrów, a na śliskiej nawet 46 metrów. Przy 90 km/h wartości te rosną do około 70 metrów (sucha), 90 metrów (mokra) i 140 metrów (śliska).
| Prędkość | Droga przebyta w 1 s | Droga zatrzymania (sucha) | Droga zatrzymania (mokra) | Droga zatrzymania (śliska) |
|---|---|---|---|---|
| 50 km/h | ~14 m | ~26 m | ~30 m | ~46 m |
| 90 km/h | – | ~70 m | ~90 m | ~140 m |
Apel służb
Mundurowi przypominają, że konsekwencje jazdy z nadmierną prędkością to nie tylko mandat i punkty karne, lecz przede wszystkim zagrożenie dla życia i zdrowia. Za kierownicą nie chodzi jedynie o własne bezpieczeństwo. Dotyczy to też pieszych, rowerzystów i innych uczestników ruchu. Policja apeluje o rozsądek i przestrzeganie przepisów — bo nadmierna prędkość może kosztować więcej niż utratę prawa jazdy.




Komentarze (0)