Piast Gliwice pokonał Lech Poznań 1:0 w emocjonującym spotkaniu, w którym bohaterem został Andreas Katsantonis. Grecki napastnik, powracający po długiej kontuzji, strzelił zwycięską bramkę i zapewnił drużynie cenne trzy punkty. Trener Daniel Myśliwiec pochwalił całą ekipę, ale przyznał, że stać ich na jeszcze lepszą kontrolę meczu.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- Andreas Katsantonis strzelił zwycięską bramkę w swoim pierwszym meczu po powrocie z kontuzji
- Piast zachował czyste konto dzięki solidnej grze w obronie
- Trener Myśliwiec docenił pracę wszystkich pracowników klubu, szczególnie greenkeaperów
Wymarzony powrót Katsantonisa
Andreas Katsantonis nie krył wzruszenia po swoim powrocie na boisko. Ostatni rok był dla greckiego napastnika bardzo trudny z powodu kontuzji, ale cierpliwa praca przyniosła efekt w najlepszym możliwym momencie.
„To był wymarzony powrót, w którym pomogłem drużynie. Byłem delikatnie zdenerwowany i podekscytowany, że mogę zagrać. Wiedziałem, że wykonałem dobrą pracę przez ostatni rok, więc nie mogłem się doczekać powrotu” - Andreas Katsantonis
Grecki zawodnik przyznał, że wiedział o trudnościach związanych z meczem przeciwko Lechowi, ale zespół konsekwentnie realizował założenia taktyczne trenera. Efektem była bramka, która dała zwycięstwo.
Podziękowania dla bohaterów w cieniu
Trener Daniel Myśliwiec wykorzystał konferencję prasową, by podziękować pracownikom klubu pracującym za kulisami. Szczególne wyrazy wdzięczności skierował do Adriana Magiery i jego ekipy greenkeaperów, którzy dbają o stan murawy.
„Bardzo, bardzo serdeczne podziękowania dla Adriana Magiery i jego ekipy greenkeaperów, bo to jakie są warunki, to kiedy została nasza trawa położona, to jak oni o nią dbają, jak pracują ze sprzętem, który bardzo trzeba przenosić, to ile oni wysiłku wkładali” - Daniel Myśliwiec
Szkoleniowiec podkreślił, że każdy w klubie chce pomóc drużynie, niezależnie od swojej roli. To właśnie takie nastawienie przekłada się na sukces na boisku.
Ocena meczu i perspektywy
Bramkarz Frantisek Plach określił spotkanie jako „szalony mecz z dużą liczbą sytuacji”. Czeski golkiper cieszył się szczególnie z zachowania czystego konta i bramki kolegi z zespołu. Oskar Leśniak przyznał, że udało się zneutralizować jakość Lecha Poznań poprzez wysokie pressowanie i konsekwentną grę.
Trener Myśliwiec zauważył, że zespół powinien lepiej kontrolować przebieg meczu, szczególnie w aspekcie posiadania piłki. Przyznał jednak, że kluczowy był moment strzelenia bramki - „magiczna 83 minuta”, w którą wierzył cały sztab szkoleniowy.
Piłkarze i sztab szkoleniowy zachęcają kibiców do przybycia na kolejny mecz z Wisłą Płock, który również odbędzie się przy ulicy Okrzei. Mimo trudnych warunków atmosferycznych zespół zapowiada walkę o kolejne trzy punkty.
Źródło: Piast Gliwice

Komentarze
Komentarze (0)