sobota, 31 stycznia 2026

Naciśnij ESC aby zamknąć

Piast Gliwice: Prowadził z Górnikiem, ale przegrał po błędach

Piast Gliwice przegrał na wyjeździe z Górnikiem Zabrze, mimo że prowadził 1:0. Gliwiczanie kontrolowali mecz przez większą część pierwszej połowy, ale błędy w defensywie kosztowały ich utratę punktów. Trener Daniel Myśliwiec oraz zawodnicy Patryk Dziczek, Frantisek Plach i Quentin Boisgard podsumowali spotkanie w pomeczowych wypowiedziach.

💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.

Najważniejsze informacje:

  • Piast prowadził 1:0 i kontrolował mecz, ale ostatecznie przegrał z Górnikiem Zabrze
  • Błąd przy pressingu doprowadził do utraty bramki wyrównującej, a poślizgnięcie się zawodnika przy drugim golu było kluczowe
  • Już we wtorek kolejne spotkanie - z Lechem Poznań w Gliwicach

Dziczek: Poślizgnąłem się przy decydującej akcji

Patryk Dziczek nie krył rozczarowania po porażce. Środkowy pomocnik szczerze przyznał się do błędu przy drugiej bramce rywali.

„Jak prowadziliśmy 1:0 to kontrolowaliśmy ten mecz. Później po naszym błędzie Górnik zdobył bramkę na 1:1. Ja niestety poślizgnąłem się przy pressingu, przy drugim golu” - Patryk Dziczek, zawodnik Piasta Gliwice

Dziczek podkreślił, że drużyna zasłużyła na remis, ale musi wyciągnąć wnioski przed kolejnym meczem. Zawodnik zapowiedział, że zespół przeprowadzi analizę spotkania i będzie gotowy na starcie z Lechem Poznań.

Plach i Boisgard o straconej pewności

Frantisek Plach zwrócił uwagę na dobry początek meczu, ale również na problemy, które pojawiły się pod koniec pierwszej połowy. Czeski bramkarz stwierdził, że drużyna straciła wtedy pewność siebie bez wyraźnego powodu.

Quentin Boisgard ocenił spotkanie jako dobre, ale przyznał, że zespół dał rywalom okazje do strzelenia gola. Francuski pomocnik podkreślił znaczenie gry zespołowej i zapowiedział ciężką pracę przed meczem z Lechem.

„Najważniejsze jest to, że graliśmy razem, zespołowo. Przygotowujemy się od jutra do spotkania z Lechem Poznań” - Quentin Boisgard, zawodnik Piasta Gliwice

Myśliwiec: Optymizm mimo porażki

Trener Daniel Myśliwiec wyraził zadowolenie z pierwszej połowy, którą ocenił jako bardzo dobrą. Szkoleniowiec szczegółowo przeanalizował moment utraty prowadzenia, wskazując na paradoks dobrej intencji, która ostatecznie zaszkodziła zespołowi.

Według Myśliwca, jeden z zawodników zawalczył o piłkę, która mogła spokojnie opuścić linię autową. Ta walczliwość, choć pozytywna, okazała się zaskoczeniem dla własnej drużyny, a przeciwnik pierwszy dotarł do piłki i strzelił bramkę wyrównującą.

„To było coś, co mnie napawa ogromnym optymizmem na przyszłość. To, że potrafimy prowadzić na boisku bardzo dobrej drużyny” - Daniel Myśliwiec, trener Piasta Gliwice

Trener podkreślił jakość piłkarską obydwu drużyn i przyznał, że w ostatniej minucie meczu Piast miał okazję na wyrównanie - piłka trafiła jednak w poprzeczkę zamiast do siatki. Kolejne spotkanie już we wtorek z Lechem Poznań na własnym stadionie.

Źródło: Piast Gliwice

Jak oceniasz ten artykuł?
Twoja reakcja:
Autor artykułu

Redaktor TylkoSlask.pl

Komentarze

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!