Piekary Śląskie: Apel służb — nie karm i nie dotykaj dzikich zwierząt
Latem w lasach pojawia się najwięcej młodych zwierząt — saren, dzików, lisów i ptaków. Leśnicy apelują, by w przypadku natrafienia na samotne młode nie dotykać, nie karmić i nie płoszyć go, bo to właśnie rodzicielska strategia ochrony potomstwa, a nie porzucenie.
Najważniejsze informacje:
- Nie dotykać, nie karmić i nie płoszyć znalezionego młodego zwierzęcia.
- Matka odwiedza młode dwa razy na dobę, więc pozorny brak opieki nie oznacza porzucenia.
- W lasach obowiązuje zakaz puszczania psów luzem (art. 30 ust. 1 pkt 13 ustawy o lasach).
Dlaczego nie wolno brać młodych zwierząt na ręce?
Wzięcie w ręce lub dotknięcie dzikiego młodego zmienia jego zapach. Matka może wtedy nie rozpoznać potomstwa. W efekcie istnieje ryzyko, że zwierzę zostanie porzucone. Ukryte w zaroślach młode są zwykle bezpieczne. Matka rozprowadza je po różnych miejscach, aby zminimalizować ryzyko wykrycia przez drapieżniki. To ewolucyjna strategia, a nie zaniedbanie.
„Zanim, w odruchu serca, będziemy chcieli wziąć w ręce bezbronnego malucha, chwilę się zastanówmy. Oceńmy czy zwierzę nie jest poturbowane lub poranione. Jeśli nie, to zostawmy je tam, gdzie jest!” — apelują leśnicy.
Co robić, gdy znajdziemy rannego malucha?
Jeżeli mamy pewność, że zwierzę jest ranne lub osłabione, należy powiadomić specjalistów. Kontakt z leśnikami, weterynarzem lub ośrodkiem zajmującym się dzikimi zwierzętami to właściwy krok. W innym przypadku najlepiej zostawić zwierzę w miejscu znalezienia i obserwować z dystansu.
Psy w lesie — przepisy i konsekwencje
Spacerując z psem pamiętajmy, że nawet najłagodniejszy pies puszczony luzem może zagrozić dzikiej faunie. W ustawie o lasach istnieje zakaz puszczania psów luzem (art. 30 ust. 1 pkt 13). Szczegóły tego przepisu można znaleźć na stronie ustawy o lasach (art. 30 ust. 1 pkt 13). Za nieprzestrzeganie tego zakazu grożą sankcje przewidziane w art. 166 Kodeksu wykroczeń: grzywna albo kara nagany.




Komentarze (0)