Pieszy na autostradzie zatrzymany. Policja rozpoznała go po czerwonej kurtce
40-letni mężczyzna w czerwonej kurtce, który w niedzielę nad ranem błąkał się po autostradzie A1 w trudnych warunkach zimowych, okazał się poszukiwanym złodziejem. Policjanci, którzy interweniowali po zgłoszeniu o pieszym na autostradzie, odkryli, że zatrzymany jest podejrzany o kradzież biżuterii wartej ponad 8 tysięcy złotych.
Najważniejsze informacje:
- 40-latek zatrzymany na A1 był poszukiwany za kradzież biżuterii o wartości ponad 8 tys. zł
- Mężczyzna poruszał się pieszo autostradą w trudnych warunkach zimowych około godziny 5:30
- Funkcjonariusze znaleźli go dzięki charakterystycznej czerwonej kurtce
Niebezpieczna wędrówka zimową autostradą
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 5:30 nad ranem na autostradzie A1. Panowały wtedy skrajnie trudne warunki pogodowe – intensywne opady śniegu, silny mróz i ograniczona widoczność. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie w charakterystycznej czerwonej kurtce, który pieszo przemieszczał się niebezpieczną trasą.
Funkcjonariusze zauważyli poszukiwanego w rejonie jednej ze stacji paliw. Podczas rozmowy 40-latek wyjaśnił, że się zgubił i nie wie, gdzie się znajduje. Twierdził również, że autobus, którym miał jechać, odjechał, a on chciał się dostać do centrum Żor.
Poszukiwany złodziej wpadł przypadkiem
Sprawdzenie danych mężczyzny w policyjnych bazach przyniosło zaskakujący rezultat. Okazało się, że 40-latek jest poszukiwany przez dolnośląską policję jako podejrzany o kradzież biżuterii o wartości ponad 8 tysięcy złotych. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany.
Ta sprawa pokazuje, jak czasami przypadek pomaga w schwytaniu przestępców. Gdyby nie niebezpieczna wędrówka po autostradzie, poszukiwany mógłby pozostać na wolności znacznie dłużej.
Apel policji o bezpieczeństwo zimą
Policja przypomina, że piesze poruszanie się po autostradzie jest skrajnie niebezpieczne, zwłaszcza w trudnych warunkach zimowych. Mróz, śliska nawierzchnia i ograniczona widoczność znacznie zwiększają ryzyko potrącenia i wychłodzenia organizmu.
Funkcjonariusze apelują, aby w przypadku zagubienia szukać bezpiecznego miejsca i wezwać pomoc, zamiast ryzykować życiem na ruchliwych trasach komunikacyjnych.
Źródło: RMF24 Śląśk



Komentarze (0)