Pijany kierowca bez prawa jazdy i nakazem opuszczenia Polski – co oznacza dla mieszkańców?
Głośny incydent, do którego doszło 5 sierpnia 2025 roku w Piekarach Śląskich, rzuca nowe światło na problem nielegalnych i niebezpiecznych zachowań kierowców na lokalnych drogach. Sprawa 42-letniego obywatela Uzbekistanu, zatrzymanego przez policję w stanie nietrzeźwości, bez uprawnień i ze statusem osoby zobowiązanej do opuszczenia kraju, to nie tylko informacja o złamaniu prawa. To przestroga i sygnał dla wszystkich mieszkańców – zagrożenie może pojawić się tuż za rogiem.
Najważniejsze informacje:
- W poniedziałek, 5 sierpnia 2025 roku, policjanci z Piekar Śląskich zatrzymali nietrzeźwego cudzoziemca, który prowadził auto bez uprawnień i miał wydaną decyzję o opuszczeniu Polski.
- To przykład, jak groźne skutki dla bezpieczeństwa mogą mieć przypadki łamania prawa przez osoby, które powinny już przebywać poza granicami kraju.
Nietrzeźwy kierowca, brak uprawnień, decyzja o wydaleniu – fakty i tło sprawy
Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Piekarach Śląskich, 5 sierpnia 2025 roku na terenie miasta zatrzymano 42-letniego obywatela Uzbekistanu. Kontrola drogowa wykazała, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, a wobec niego została wydana prawomocna decyzja administracyjna zobowiązująca do opuszczenia terytorium Polski. Takie przypadki, jak podają lokalne służby, zdarzają się sporadycznie, lecz każdorazowo stanowią realne zagrożenie dla lokalnej społeczności.
Sytuacja tego kierowcy nie jest odosobniona – problem nietrzeźwych za kierownicą cudzoziemców rośnie. Według policyjnych statystyk, w 2024 roku polska policja zatrzymała ponad 90 tysięcy kierowców prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu. Z tej liczby coraz większą część stanowią osoby nielegalnie przebywające lub pracujące w Polsce, które nie zawsze respektują polskie regulacje drogowe. Każda taka interwencja grozi poważnymi skutkami, nie tylko prawnymi, ale przede wszystkim tragicznymi w skutkach wypadkami dla niewinnych uczestników ruchu.
Co grozi za jazdę w takim stanie i dlaczego to dotyczy nas wszystkich?
Wyobraź sobie: idziesz z dzieckiem na przejście dla pieszych. Z naprzeciwka nadjeżdża kierowca, który zgodnie z obowiązującym polskim prawem nie powinien już być w kraju, nie mówiąc o prowadzeniu pojazdu. Takie sytuacje mogłyby się wydawać scenariuszem rodem z filmu sensacyjnego, lecz w rzeczywistości mogą dotknąć każdego z nas.
Zgodnie z obowiązującym kodeksem karnym, kierowcy prowadzącemu pojazd w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu) grozi kara do 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Jeżeli osoba taka nie ma uprawnień lub ciążą na niej dodatkowe sankcje administracyjne (np. nakaz opuszczenia kraju), jej sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje. W praktyce ich pobyt na wolności stwarza ryzyko kolejnych naruszeń prawa, a możliwość wykonania nakazu wydaleniowego pozostaje realnym wyzwaniem dla organów ścigania.
| Rok | Kierowcy zatrzymani pod wpływem alkoholu (Polska) |
|---|---|
| 2022 | 98 366 |
| 2023 | 93 847 |
| 2024 | 90 123 |
Warto dodać, że w ostatnim czasie coraz częściej podejmuje się debaty na temat skuteczności egzekwowania decyzji administracyjnych o opuszczeniu kraju przez osoby łamiące prawo. Według danych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, w 2024 roku na terenie województwa śląskiego wydano ponad 1200 decyzji o zobowiązaniu cudzoziemców do opuszczenia Polski, z czego część dotyczyła osób zatrzymanych za przestępstwa drogowe.
Jak chronić siebie i bliskich? Społeczna odpowiedzialność ma znaczenie
Dlaczego to ważne również dla Ciebie? Wszyscy jesteśmy potencjalnymi ofiarami nieodpowiedzialnych kierowców. Jeśli widzisz sytuację budzącą niepokój – czy to kierującego pod wpływem, czy osobę wsiadającą za kółko mimo braku uprawnień – reaguj. Zadzwoń pod numer alarmowy 112. Twoja czujność może uratować zdrowie i życie innych.
Przypadek z Piekar Śląskich to sygnał, że skuteczne egzekwowanie prawa i szybka reakcja służb mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo każdego z nas. To także okazja, by przypomnieć: prawo obowiązuje wszystkich – niezależnie od obywatelstwa. Dbając o jego respektowanie, chronimy naszą najbliższą okolicę i własne rodziny.




Komentarze (0)