REKLAMA

Pijany kierowca w podeszłym wieku wjechał w skrzynki pocztowe

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W miejscowości Sokolniki (pow. myszkowski) 7 sierpnia około godziny 16:00 76-letni kierowca wjechał w przydrożne skrzynki pocztowe. Mężczyzna prowadził pomimo aktywnego sądowego zakazu i miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu — na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • 76-letni mieszkaniec gminy Niegowa prowadził auto mimo sądowego zakazu.
  • Badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu; kolizja miała miejsce 7 sierpnia około godziny 16:00.
  • Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, nawet 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie co najmniej 5 tysięcy złotych.

Przebieg zdarzenia

Do incydentu doszło wczoraj około godziny 16:00. Kierujący fiatem z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w przydrożne skrzynki pocztowe. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze szybko ustalili, że powodów niekontrolowanego manewru należy szukać w stanie trzeźwości kierowcy.

Co wykazało badanie i kto prowadzi sprawę

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. To dodatkowo spotęgowało skalę przewinienia, ponieważ kierowca ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawą zajmują się policjanci z powiatu myszkowskiego, a 76-latek odpowie przed sądem.

Możliwe konsekwencje prawne

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości podczas obowiązywania zakazu grożą konkretne sankcje. Jak wynika z ustaleń, mężczyźnie może grozić do 5 lat pozbawienia wolności oraz nawet 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo w razie skazania będzie musiał zapłacić świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.



ParametrWartość
Wiek kierowcy76 lat
Poziom alkoholuponad 1,5 promila
Maks. kara pozbawienia wolności5 lat
Maks. długość zakazu prowadzenia pojazdów15 lat
Minimalne świadczenie5 000 zł

Apel policji i kontekst

„Pamiętajmy, że jazda w stanie nietrzeźwości to nie tylko łamanie prawa, ale śmiertelne zagrożenie. W takich przypadkach zagrożone jest życie nie tylko kierującego, ale i innych uczestników ruchu drogowego” — podkreślają mundurowi.

Funkcjonariusze dodają, że wybór rozsądku i odpowiedzialności przez każdego uczestnika ruchu może zapobiec tragedii. Tym razem skończyło się na zniszczonych skrzynkach, ale mogło być znacznie gorzej.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA