REKLAMA

Piotr Pawlicki żegna Włókniarz Częstochowa po sezonie pełnym emocji

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Piotr Pawlicki kończy przygodę z KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa po sezonie 2025. Mimo rocznego pobytu w klubie jego wkład w utrzymanie drużyny w PGE Ekstralidze był znaczący.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Pawlicki opuszcza Włókniarz po sezonie 2025, po jednym roku w klubie.
  • Kluczowy wkład w utrzymanie — wraz z Jasonem Doyle’em walczył o każdy punkt, co przyczyniło się do zachowania miejsca w PGE Ekstralidze.
  • Wysoka forma indywidualna — dziewiąte miejsce w klasyfikacji indywidualnej ligi i średnia 2,177 punktu na bieg, najwyższa od 2015 roku.

Pożegnanie i podziękowania

Klub oficjalnie pożegnał zawodnika słowami wdzięczności za jego zaangażowanie. W komunikacie czytamy:

„Dziękujemy za zdrowie, które zostawiłeś na torze, za zaangażowanie w parku maszyn i zdobyte punkty. To była przyjemność z Tobą współpracować. Nie żegnamy się, mówimy do zobaczenia!”

Pawlicki również podziękował kibicom i zespołowi w mediach społecznościowych:

„Zawsze będę miło wspominał czas w Częstochowie. Mimo że przed sezonem wielu nie wierzyło w nasze możliwości, razem osiągnęliśmy wynik, który daje powody do dumy. Dziękuję klubowi, kolegom, trenerom, mechanikom i sponsorom. To była wielka przyjemność”.

Rola w utrzymaniu i statystyki sezonu

W sezonie 2025 Pawlicki wraz z kolegą Jasonem Doyle’em walczyli o każdy punkt. Ich wysiłek okazał się istotny dla utrzymania drużyny w elicie. Drużyna sprostała oczekiwaniom kibiców i zachowała miejsce w PGE Ekstralidze.

Pod względem indywidualnym sezon 2025 jest dla Pawlickiego szczególny. Zajął dziewiąte miejsce w klasyfikacji indywidualnej PGE Ekstraligi ze średnią 2,177 punktu na bieg — to najwyższy wynik tego zawodnika od 2015 roku, kiedy reprezentował Unię Leszno. Wśród Polaków w lidze ustępuje tylko Zmarzlikowi, Przyjemskiemu i Dudkowi.



Historia klubowa i perspektywy

Od momentu odejścia z Unia Leszno w 2022 roku Pawlicki zmieniał barwy klubowe co roku: w 2023 był w Sparta Wrocław, w 2024 w Falubazie Zielona Góra, a w 2025 w Włókniarzu. Wielu ekspertów przewiduje, że w 2026 może nastąpić powrót do macierzystej Unia Leszno.

Sezon w liczbach

RokKlub
2022Odejście z Unii Leszno
2023Sparta Wrocław
2024Falubaz Zielona Góra
2025KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa

Sezon zamyka pewien etap w karierze Pawlickiego. Pozostaje jednak otwarta kwestia jego dalszych kroków, a statystyki z 2025 roku dają mocne argumenty przed ewentualnym powrotem do dotychczasowego klubu.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA