REKLAMA

PKP Intercity i zagubione miejsca: Jak system potrafi zamienić podróż w chaos?

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Podróż pociągiem miała być wygodna. Stała się źródłem stresu i absurdu. Pasażerowie PKP Intercity podróżujący w maju 2024 roku na trasie między Katowicami a Warszawą doświadczyli nietypowej sytuacji: na jednej trasie kilka osób miało rezerwacje tych samych miejsc. Większość z nich nie rozumiała, jak to możliwe i dlaczego kolejarzom wymknęło się to spod kontroli. Problem z rezerwacją miejsc uderza w pasażerów bezpośrednio – stratą są komfort, bezpieczeństwo i zaufanie do systemu, na którym polega codziennie nawet 300 tys. osób.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • W maju 2024 roku kilku pasażerów PKP Intercity otrzymało bilety na to samo miejsce w tym samym wagonie.
  • Według spółki powodem był błąd systemu sprzedaży i nieoczekiwane zmiany w zestawieniu składu pociągu.
  • Liczba incydentów rośnie wraz ze wzrostem liczby podróżujących i brakiem sprawnych wagonów.

Niewidzialna ręka systemu kontra rzeczywistość podróżnych

Wyobraź sobie, że kupujesz bilet z miejscówką, numer siedzenia jasno wskazany – zgodnie z zasadą „kto pierwszy, ten lepszy”. Przyjeżdżasz na dworzec, odnajdujesz swój wagon… a na wskazanym fotelu już siedzi ktoś inny. Sytuacja opisana w artykule Wyborczej z maja 2024 roku to przykład chaosu, jaki potrafi wygenerować skomplikowany, automatyczny system sprzedażowy przewoźnika. Według relacji pasażerów, obsługa była bezradna, a co najmniej pięć osób miało identyczną miejscówkę w tym samym wagonie.

PKP Intercity oficjalnie przyznało, że powodem był techniczny błąd rezerwacyjny: system przydzielił jedno miejsce dwóm lub więcej pasażerom, gdy skład został nieoczekiwanie zmieniony. Gdy, na przykład, podmienia się wagony „w biegu”, numery miejsc w nowym wagonie nie zawsze zgadzają się z rezerwacjami. Winna jest tu pośpiech i ograniczona liczba sprawnych wagonów – okazuje się, że aż 40 proc. taboru PKP Intercity to pojazdy niesprawne, oczekujące na remont lub przegląd, według informacji z 21 maja 2024 roku przedstawionej przez Gazetę Prawną.

Czy podróż z PKP Intercity już zawsze będzie loterią?

Spółka próbuje ratować sytuację, remontując na szybko kolejne wagony. Jeszcze przed sezonem wakacyjnym PKP Intercity dysponowało 1160 sprawnymi wagonami, ale przy rekordowym popycie to wciąż za mało. W samą majówkę 2024 roku padł rekord przewiezionych pasażerów – wtedy z usług PKP Intercity skorzystało aż 277 tysięcy osób w ciągu jednego dnia. Dlatego coraz więcej osób podróżuje nie tylko „na stojąco”, lecz także walcząc o te same numerki na bilecie – jakby nie chodziło o pociąg, ale o koncert albo mecz, gdzie o miejsce walczy się w tłumie.

Co ciekawe, zgodnie z polityką przewoźnika, tzw. „bilet na stojąco” występuje w składach wagonowych, a jego liczba może sięgać nawet 30% sumy miejsc siedzących. To oznacza, że problem dublowania miejsc i tłoku będzie narastać w okresach wzmożonego ruchu, jeśli nie poprawi się stan techniczny taboru.

Mieszkańcy i pasażerowie: co dalej?

Dla kogoś z regionu sosnowieckiego czy katowickiego, kto codziennie dojeżdża do pracy lub rodziny, ta historia to nie anegdota, ale realne zagrożenie komfortu i bezpieczeństwa. Na forach internetowych kolejnych pasażerów irytują już nie tylko opóźnienia, ale właśnie nieprzewidywalność – bo drugi raz bilet na to samo miejsce? Zastanów się – jak Ty poczułbyś się w tej sytuacji?



Przypadek z maja 2024 roku pokazuje, że nawet w erze automatyzacji i rezerwacji online, to czynnik ludzki i infrastrukturalne zapóźnienia wciąż mają największy wpływ na podróż. Komunikat firmy Remtrak – prowadzącej większość napraw taboru – daje nadzieję, że sytuacja poprawi się w najbliższych miesiącach, ale wzrost liczby pasażerów wymusi na PKP Intercity wdrożenie sprawniejszych rozwiązań.

Do czasu, gdy nie da się jasno ustalić, czyje miejsce jest czyje, wybierając podróż koleją, musisz być gotowy na wszystko. Nawet na to, że… czeka cię gra w kolejową ruletkę.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA