Podpisy pod referendum w Jeleśni zebrane — co dalej?
Grupa inicjatywna z gminy Jeleśnia poinformowała, że zebrała wymaganą liczbę podpisów potrzebnych do zorganizowania referendum w sprawie odwołania wójt Anny Wasilewskiej. Dzisiaj (15 września) członkowie grupy deklarują, że zebrali nieco ponad 1300 podpisów, podczas gdy wymagane jest 1 036.
Najważniejsze informacje:
- Zebrano ponad 1 300 podpisów — więcej niż wymagane 1 036.
- Listy mają być przekazane do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Bielsku-Białej.
- Referendum będzie ważne jeśli do urn pójdzie co najmniej 3 556 osób; wójt straci stanowisko, jeśli większość zagłosuje za odwołaniem.
Ile podpisów zebrano i jak to porównać
Jak poinformowała grupa inicjatywna, celem było zebranie co najmniej 1 036 podpisów. Zebrano ich nieco ponad 1 300, czyli znacznie więcej niż wymagane minimum. To przyspieszyło działania inicjatorów.
„Stało się to sporo przed czasem”
| Liczba | Wartość |
|---|---|
| Wymagane podpisy | 1 036 |
| Zebrane podpisy | nieco ponad 1 300 |
| Minimalna frekwencja dla ważności | 3 556 osób |
Co dalej — procedura i terminy
Członkowie grupy zapowiadają, że po przygotowaniu dokumentów w najbliższych dniach przekażą listy z podpisami do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Bielsku-Białej. Po pozytywnej weryfikacji podpisów Delegatura ogłosi termin głosowania w referendum. Informacje o kompetencjach i procedurach można znaleźć na stronie Krajowego Biura Wyborczego.
Warunki ważności referendum i konsekwencje
Aby referendum było ważne, do urn musi pójść co najmniej 3 556 osób. Jeśli frekwencja osiągnie ten próg, a z tej liczby większość osób zagłosuje za odwołaniem, Anna Wasilewska straci stanowisko wójta. W przeciwnym razie pozostanie na swoim miejscu.




Komentarze (0)