Podrzucone ciało w grobie: śledczy ujawnili tożsamość i nowe fakty
Badania DNA potwierdziły, że ciało znalezione pod koniec listopada na cmentarzu niedaleko Radomska należy do 34-letniego Marek K.. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie jego pozbawienia wolności, ale na razie nie ujawnia szczegółów.
Najważniejsze informacje:
- DNA potwierdziło tożsamość zwłok jako Marka K.
- Ciało zostało znalezione na cmentarzu i było wrzucone do grobu innych osób.
- Prokuratura Okręgowa w Katowicach prowadzi śledztwo; pojawiają się zatrzymania i nieoficjalne informacje o tle pseudokibicowskim.
Potwierdzona tożsamość i brak wyników sekcji
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach Aleksander Duda, „Należą one do Marka K.” — to najważniejszy ustalony dotychczas fakt. Nie ma jeszcze wyników sekcji zwłok ani innych dodatkowych badań, które wyjaśniłyby przyczyny zgonu i okoliczności śmierci.
Okoliczności znalezienia i przebieg porwania
Ciało mężczyzny zostało odnalezione pod koniec listopada na cmentarzu w małej miejscowości niedaleko Radomska. Było wrzucone do grobu osób, które już tam spoczywały. Według dotychczasowych ustaleń, Marek K. został porwany we wrześniu w Katowicach: po wywabieniu ze swojego bloku został skrępowany przez niezidentyfikowanych mężczyzn i wepchnięty do samochodu. Od tego momentu jego los był nieznany.
W śledztwie pojawiają się nieoficjalne informacje, że tłem porwania mógł być konflikt w środowisku pseudokibiców. Informacje te nie zostały jednak potwierdzone oficjalnie przez prokuraturę.
Śledztwo, zatrzymania i powiązania z wcześniejszymi sprawami
Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła postępowanie we wrześniu w sprawie pozbawienia wolności Marka K. Śledczy na razie nie ujawniają innych ustaleń postępowania.
Po porwaniu policja zatrzymała osobę podejrzaną o zacieranie śladów przestępstwa — to Kamil K.. W śledztwie pojawia się także nazwisko Dariusz N., który przed katowickim sądem jest oskarżony o zabójstwo w 2016 r. 19‑letniego Dominika, byłego piłkarza GKS‑u Katowice. Dariusz N. został zatrzymany w październiku w Ostrawie na podstawie europejskiego nakazu aresztowania; trwa jego procedura ekstradycyjna.
Prokuratura nadal prowadzi czynności. Więcej informacji na ten temat publikuje portal rmf24.pl.




Komentarze (0)