Polowanie na nieistniejącego listonosza: fałszywy trop kosztował dziesiątki tysięcy zł
Policjanci z Radomska i Komendy Wojewódzkiej w Łodzi udaremnili próbę oszustwa, w której celem miało paść starsze małżeństwo z gminy Radomsko. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych nie trafiły w ręce przestępców 26 tysięcy złotych.
Najważniejsze informacje:
- Oszuści podszyli się pod policję i przekonali seniorów, że listonosz rzekomo przekazuje fałszywe banknoty.
- Do zdarzenia doszło 8 września 2025 roku; zabezpieczono reklamówkę z 26 tys. zł.
- Zatrzymano 61-letniego mężczyznę; sąd zastosował 3 miesiące tymczasowego aresztu. Grozi kara do ośmiu lat więzienia.
Jak doszło do próby oszustwa
Na stacjonarny numer seniorów zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Twierdził, że w ich miejscowości toczy się akcja przeciwko rzekomo nieuczciwemu listonoszowi i że pieniądze, które posiadają, są fałszywe. Namawiał do przekazania gotówki w celu „wymiany”.
Małżeństwo poinformowało rozmówcę o swoich oszczędnościach. Zgodnie z jego instrukcjami spakowało 26 tysięcy złotych do reklamówki i zawiesiło ją na furtce. Na odbiór gotówki czekał już „kurier” oszustów.
Interwencja policji i konsekwencje dla sprawcy
Gdy mężczyzna sięgnął po reklamówkę, na miejscu pojawili się prawdziwi funkcjonariusze. Zatrzymany to 61-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Trafił do aresztu, a prokurator przedstawił mu zarzut usiłowania oszustwa.
| Element | Wartość |
|---|---|
| Kwota | 26 000 zł |
| Wiek zatrzymanego | 61 lat |
| Środek zapobiegawczy | 3 miesiące aresztu tymczasowego |
| Maksymalna kara | Do 8 lat więzienia |
Apel policji
„Funkcjonariusze nigdy nie dzwonią z żądaniem przekazania pieniędzy ani nie prowadzą akcji w taki sposób” – mówi podinsp. Aneta Wlazłowska.
Policja ostrzega, że jeśli ktoś wywiera presję i nakazuje szybkie decyzje finansowe, to niemal zawsze jest to próba oszustwa. Mundurowi apelują o zachowanie ostrożności i kontakt z najbliższą jednostką w przypadku podejrzeń.




Komentarze (0)