Ponad 400 tys. zł z KPO dla klubu swingersów? Właściciel z Lublińca ujawnia faktury
Polityczna burza wokół Krajowego Planu Odbudowy nasiliła się po opublikowaniu w internecie mapy beneficjentów dotacji z sektora HoReCa, na której znalazł się też rzekomo klub swingerski z Lublińca z przyznaną kwotą powyżej 400 tys. zł. Właściciel klubu zaprzecza tym doniesieniom i twierdzi, że środki trafiły do jego działalności w branży metalurgicznej, a nie do lokalu rozrywkowego.
Najważniejsze informacje:
- Mapa ujawniła przyznanie łącznie 1,6 mld zł firmom z branży HoReCa, do ponad 3 tys. firm.
- Właściciel z Lublińca twierdzi, że otrzymane 400 tys. zł dotyczyły zakupu maszyny wartej 600 tys. zł dla działalności metalurgicznej.
- Kontrole zostały uruchomione dwa tygodnie temu, Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi czynności, a Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zapowiada wyniki do końca września.
O co chodzi z listą beneficjentów?
Po publikacji mapy dotacji w sieci rozgorzała dyskusja na temat transparentności wydatkowania środków KPO. Z listy wynika, że do branży HoReCa trafiło łącznie 1,6 mld zł, a wsparcie otrzymało ponad 3 tys. firm. Na liście pojawiły się też nietypowe pozycje — dotacje na jachty, sauny, solaria czy meble — co wywołało falę komentarzy i podejrzeń.
Co mówi właściciel z Lublińca?
Rafał Kulejewski, wskazany w publikacjach jako odbiorca ponad 400 tys. zł, stanowczo zaprzecza, że pieniądze trafiły do prowadzonego przez niego klubu. Tłumaczy, że wszystkie jego firmy są zarejestrowane pod tym samym adresem i NIP-em, co zdaniem przedsiębiorcy spowodowało błędne powiązania.
„Żadna złotówka z dotacji nie trafiła do klubu”
Jak wyjaśnia, dotacja z KPO pokryła część zakupu maszyny o wartości 600 tys. zł, przy czym dofinansowanie wyniosło około 400 tys. zł, a pozostałą kwotę sfinansował kredytem bankowym. Zapewnia, że inwestycja została rozliczona, a wszystkie dokumenty i faktury są dostępne do wglądu.
Reakcje władz i zapowiedziane kontrole
Sprawa przyciągnęła uwagę polityków. Premier Donald Tusk oświadczył, że „nie będzie akceptował marnowania środków” i że w przypadku nadużyć dotacje będą odbierane. Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że kontrole zostały rozpoczęte dwa tygodnie temu. Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi czynności sprawdzające, a Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zapowiada, że ich wyniki poznamy do końca września.
Właściciel podkreśla, że sprawa ma wymiar polityczny i że nie obawia się kolejnych kontroli, bo jego działalność przeszła już wcześniej wszystkie badane procedury.
| Element | Kwota / liczba |
|---|---|
| Łączne środki dla HoReCa z mapy | 1,6 mld zł |
| Liczba firm beneficjentów | ponad 3 tys. |
| Kwota przypisywana klubowi z Lublińca | ponad 400 tys. zł |
| Wartość zakupionej maszyny | 600 tys. zł |




Komentarze (0)