REKLAMA

Porzucony żółty Chevrolet w basenie przeciwpożarowym — policja szybko dotarła do właściciela

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W Nowy Rok strażnicy miejscy w Gliwicach znaleźli porzucony wrak żółtego chevroleta w przydrożnym basenie przeciwpożarowym na skrzyżowaniu ulic Oriona i Zygmuntowskiej. Policjanci ustalili już tożsamość właściciela pojazdu i prowadzą działania wyjaśniające.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Samochód był bez osób i bez tablic rejestracyjnych, znaleziony w basenie przeciwpożarowym.
  • Policjanci dotarli do właściciela; identyfikację ułatwiła naklejka z numerem na szybie.
  • Trwają czynności wyjaśniające — rozważane są scenariusze zarówno wypadku, jak i ucieczki kierowcy.

Znalezisko podczas patrolu

Podczas rutynowego patrolu strażnicy miejscy zauważyli samochód stojący w przydrożnym basenie przeciwpożarowym. Auto nie miało przy sobie kierowcy ani tablic rejestracyjnych. Wszystko wskazywało na to, że doszło do zdarzenia drogowego, po którym osoba prowadząca oddaliła się z miejsca.

Hipotezy śledczych

Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze rozważali kilka wersji wydarzeń. Jedna z hipotez zakładała, że przy dużej prędkości tablice rejestracyjne mogły odpaść w momencie uderzenia. Inna możliwość to celowe zdjęcie tablic przez kierowcę, by utrudnić identyfikację pojazdu.

Brak osób w aucie rodzi także podejrzenie, że kierujący mógł uciec, ponieważ jechał na tzw. podwójnym gazie. Ucieczka z miejsca zdarzenia często bywa próbą uniknięcia odpowiedzialności, zwłaszcza gdy kierowca jest pod wpływem alkoholu lub nie posiada uprawnień.

Do kogo należy auto i dalsze ustalenia

Jak ustalił tabloid Fakt, policjantom udało się dotrzeć do właściciela pojazdu. Nadkomisarz Marzena Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach potwierdziła, że trwają próby kontaktu z właścicielem.



„Wiemy, kim jest właściciel pojazdu i próbujemy się z nim skontaktować” — poinformowała nadkomisarz Marzena Szwed.

Choć auto nie miało tablic, na szybie widniała naklejka z numerem, która ułatwiła identyfikację. Obecnie policja prowadzi czynności mające wyjaśnić, kto prowadził pojazd w chwili zdarzenia oraz okoliczności samego wypadku.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA