REKLAMA

Poza służbą: policjant zatrzymał złodzieja podczas porannego biegu

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Podczas prywatnego treningu biegowego sierż. Damian Rzepiszczak, pełniący służbę w Komendzie Powiatowej Policji w Będzinie, zatrzymał mężczyznę uciekającego ze skradzionym towarem. Do zdarzenia doszło w czwartek, 28 sierpnia 2025 roku w okolicy ulicy Armii Krajowej w Katowicach.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Sierż. Damian Rzepiszczak podjął interwencję będąc poza służbą i obezwładnił uciekiniera.
  • Zatrzymany to 25-letni mężczyzna; skradzione artykuły spożywcze warte były blisko 900 zł.
  • Śledztwo przejęła Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe, a sprawę przejął patrol z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Pogoń podczas treningu

Sierż. Damian Rzepiszczak trenował bieganie w czasie wolnym, gdy zauważył mężczyznę uciekającego z torbami. Inny mężczyzna, ubrany jak pracownik ochrony, głośno wzywał go do zatrzymania. Funkcjonariusz natychmiast zareagował i również wezwał uciekiniera do poddania się.

Szczegóły zatrzymania i zabezpieczenie dowodów

Mężczyzna próbował uciec, odrzucając torby i wielokrotnie zmieniając kierunek biegu. Sierżant doścignął go i zastosował techniki interwencyjne, skutecznie obezwładniając podejrzanego mimo stawianego oporu. Na miejsce wezwano patrol z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, który przejął zatrzymanego.

ElementWartość / liczba
Wiek zatrzymanego25 lat
Wartość skradzionych artykułówblisko 900 zł
Liczba opakowań kawy13

Śledztwo i konsekwencje prawne

Jak poinformował st. sierż. Sebastian Chojnacki z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, zatrzymanym jest 25‑letni Polak, a sprawę przejęła Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe. Skradziony towar został zwrócony właścicielowi jednego ze sklepów przy ulicy Armii Krajowej.

Przypomnijmy, iż kradzież przedmiotów o wartości powyżej 800 złotych jest przestępstwem określonym w art. 278 kodeksu karnego. W praktyce oznacza to możliwość kary pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.



Reakcja policji i szerszy kontekst

W komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Będzinie podkreślono, że funkcjonariusz, mimo iż nie był na służbie, bez wahania podjął interwencję. Zdaniem policji obowiązek ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego nie kończy się wraz z godzinami pracy.

To kolejny opisany przypadek, gdy funkcjonariusz ujmuje podejrzanego poza służbą. Sprawa trafi teraz do prokuratury, która będzie prowadzić dalsze czynności wyjaśniające.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA