Pożar cysterny zagraża budynkom i pojazdom — dramatyczne zdjęcia z Ligoty
Pożar ciągnika siodłowego z naczepą typu cysterna wybuchł przy ul. Ligockiej w Ligocie. Strażakom udało się opanować ogień i zabezpieczyć pobliskie pojazdy oraz budynki; w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Najważniejsze informacje:
- Zgłoszenie pożaru wpłynęło o 10.38.
- Podano łącznie cztery prądy gaśnicze (dwa w obronie cystern, dwa w natarciu).
- Spłonął ciągnik siodłowy z naczepą; trzy cysterny uległy nadpaleniu. Bez ofiar.
Przebieg akcji ratunkowej
Jak relacjonował ratownik uczestniczący w akcji, jadąc na miejsce już z daleka widać było kłęby czarnego dymu. Zgłoszenie pożaru przy ul. Ligockiej wpłynęło z WCPR o godzinie 10.38. Po przyjeździe zastano zamkniętą bramę zakładu i płonący zestaw z cysterną.
Strażacy najpierw otworzyli bramę, a następnie podali dwa prądy gaśnicze w obronie pobliskich cystern. Po dojściu kolejnych zastępów zastosowano kolejne dwa prądy w natarciu na palący się pojazd. Równocześnie prowadzono chłodzenie sąsiednich cystern, ponieważ nie było pewności, czy są puste i czym są wypełnione.
Zagrożenia i skutki pożaru
Akcja była szybka i dynamiczna, bo — jak podkreślił asp. sztab. Józef Stec z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach — zagrożonych było więcej pojazdów oraz pobliskie budynki mieszkalne. Po ugaszeniu strażacy sprawdzili komory silników i cysterny kamerą termowizyjną i nie stwierdzili dalszego zagrożenia.
W wyniku pożaru całkowicie spłonął ciągnik siodłowy z naczepą, a trzy cysterny uległy nadpaleniu. Nikomu nic się nie stało. W trakcie działań odcinek ulicy był zablokowany dla ruchu w obu kierunkach.
| Element | Liczba |
|---|---|
| Podane prądy gaśnicze | 4 |
| Cysterny nadpalone | 3 |
| Spalony ciągnik siodłowy z naczepą | 1 |
Siły i kolejne kroki
W akcji brały udział zastępy straży pożarnej z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, JRG2, OSP Ligota, OSP Dziedzice oraz patrol z KP Czechowice-Dziedzice. Po zakończeniu działań policja prowadzi czynności wyjaśniające w celu ustalenia przyczyny pożaru.




Komentarze (0)