Pożar hali produkcyjnej w Czeladzi: dach runął
W Czeladzi wybuchł duży pożar hali produkcyjnej przy ul. Rzemieślniczej; w płonącej części zawalił się dach, a jeden ze strażaków został ranny. Akcję gaszenia prowadzono kilkudziesięcioma zastępami, a pożar udało się opanować przed północą — informuje RMF FM.
Najważniejsze informacje:
- Pożar wybuchł we wtorek wieczorem w hali przy ul. Rzemieślniczej w Czeladzi.
- W akcji brało udział około 30 zastępów, dach hali się zawalił, a jeden strażak odniósł obrażenia.
Przebieg pożaru i miejsce zdarzenia
Pożar objął część produkcyjną hali firmy produkującej pompy ciepła przy ul. Rzemieślniczej w Czeladzi (Śląskie). Jak relacjonuje reporterka RMF FM Anna Kropaczek, ogień pojawił się we wtorek wieczorem i objął większą część strefy produkcyjnej. W płonącej hali zawalił się dach, co zmusiło strażaków do kontynuowania działań gaśniczych i rozbiórkowych.
Skala akcji i jej skutki
W kulminacyjnym momencie w gaszeniu uczestniczyło około 30 zastępów straży pożarnej. Jak mówił rzecznik Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Będzinie, mł. asp. Paweł Wolny,
„Ogień się nie rozprzestrzenia, ale sytuacja nie jest jeszcze opanowana”.
Przy miejscu zdarzenia pracowała też jednostka prowadząca badania powietrza.
Jeden ze strażaków został poszkodowany podczas akcji. Z urazem ręki trafił do zespołu ratownictwa medycznego. Przed północą strażakom udało się ogień opanować; rozpoczęto dogaszanie i częściową rozbiórkę obiektu.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Liczba zastępów | około 30 |
| Wymiary hali | około 65 m × 15 m |
| Część administracyjna | około 8 m × 15 m (obroniona) |
| Poszkodowani | 1 strażak (z urazem ręki) |
Apel do mieszkańców i działania służb
Władze miasta oraz służby zwracały się z prośbą o zachowanie ostrożności i ograniczenie przebywania na zewnątrz w rejonie zdarzenia. Burmistrz Zbigniew Szaleniec napisał na Facebooku:
„Uwaga mieszkańcy Piasków, szczególnie rejonu ulic Wincentego Pola i Elizy Orzeszkowej oraz pobliskich ulic, przy ulicy Rzemieślniczej pali się hala produkcyjna. Zamykajcie okna, bo nie wiadomo dokładnie co w palącej się hali płonie. Na miejscu jest wiele jednostek Straży Pożarnej i strażacy usiłują ugasić pożar”.
Również czeladzka straż miejska ostrzegała mieszkańców na profilu miasta w portalu X: zamknąć okna, nie zbliżać się do miejsca zdarzenia i nie utrudniać akcji ratunkowej. Strażacy kontynuują dogaszanie i prace rozbiórkowe, aby zabezpieczyć teren i wykluczyć ponowne rozprzestrzenianie ognia.
Co dalej
Trwają oględziny miejsca i działania mające ustalić przyczynę pożaru. Na razie służby koncentrują się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i ocenie stanu zniszczeń. Mieszkańcy proszeni są o śledzenie komunikatów lokalnych władz i służb ratunkowych.




Komentarze (0)