Prywatyzacja Górnika możliwa już w lutym?
Opublikowane przez: Mateusz LudygaDługo wyczekiwana prywatyzacja 14-krotnego mistrza Polski wreszcie wchodzi w decydującą fazę. Prezydent Zabrza Kamil Żbikowski podczas poniedziałkowej sesji rady miasta poinformował, że całość procesu jest już na ostatniej prostej. Negocjacje z zainteresowanym inwestorem – firmą LP Holding GmbH, za którą stoi Lukas Podolski – trwają intensywnie, a uchwała radnych w sprawie sprzedaży klubu może zostać przedstawiona jeszcze w lutym tego roku.
Konkretne daty i harmonogram
Prezydent Zabrza nie pozostawił złudzeń co do tempa prac. Negocjacje potrwają maksymalnie do połowy lutego, a jeszcze w tym samym miesiącu radni mają otrzymać do zatwierdzenia projekt uchwały o sprzedaży akcji zabrzańskiego klubu. W późniejszej wypowiedzi Żbikowski doprecyzował jednak, że bardziej realnym terminem jest początek marca.
To znacząca zmiana w porównaniu do wcześniejszych deklaracji. Proces prywatyzacji, który formalnie rozpoczął się w listopadzie 2023 roku, przeciągał się przez regularne zmiany władz miejskich i komplikacje negocjacyjne. Sam prezydent przyznał, że poprzednia ekipa wprowadziła do procesu dziesiątki dodatkowych wątków i wymagań, które utrudniają finalizację transakcji.
Najważniejsze punkty negocjacji
Wśród kwestii, które wymagały szczególnej uwagi negocjatorów, znalazły się przede wszystkim dwa tematy:
Cena akcji – To był przez długi czas główny punkt sporny. Inwestor nie był w stanie zgodzić się na poziom ustalony podczas ostatniej wyceny, zleconej jeszcze za rządów poprzedniej prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik. Miasto, związane przepisami zarządzania mieniem publicznym, nie mogło natomiast po prostu obniżyć ceny bez uzasadnienia. Wycena z 2024 roku określiła wartość wszystkich akcji klubu na około 8 milionów złotych.
Opłata za użytkowanie stadionu – Górnik obecnie płaci miastu za korzystanie z miejskiego obiektu w dni meczowe. Jednak ta kwota nie pokrywa pełnych kosztów utrzymania stadionu, który wymaga ciągłego dofinansowania z budżetu miasta. Prezydent Żbikowski starał się wypracować rozwiązanie, które z jednej strony będzie do zaakceptowania przez nowego właściciela klubu, a z drugiej pozwoli stadionowi funkcjonować bez stałego wsparcia samorządu.
Lukas Podolski jedynym zainteresowanym inwestorem
W lutym 2025 roku do przetargu zgłosiły się dwa podmioty: Konsorcjum Zarys-Tabapol (zabrzańskie firmy z branży medycznej i budowlanej) oraz LP Holding GmbH należące do Lukasa Podolskiego. Jednak jeden z podmiotów wycofał się z negocjacji, pozostawiając mistrza świata z 2014 roku jako jedynego kontrahenta w rozmowach.
Podolski, który od grudnia 2025 roku jest już współwłaścicielem klubu po zakupie 8,3 procent akcji od Allianz Polska Services, wyraził chęć przejęcia większościowego pakietu akcji. Transakcja z Allianzem odbyła się poza oficjalnym procesem prywatyzacji prowadzonym przez miasto, ale pokazała determinację niemieckiego piłkarza w sprawie przejęcia kontroli nad „Trójkolorowymi”.
Optymizm władz miasta
Mimo wcześniejszych opóźnień, prezydent Żbikowski deklaruje optymizm. W rozmowach z mediami podkreślał, że wiele kwestii, które początkowo wydawały się nie do przejścia, udało się rozwiązać.
– Mam dużą determinację i wierzę, że uda nam się ten proces zamknąć jeszcze w pierwszym kwartale 2026 roku – mówił prezydent.
Miasto prowadzi negocjacje wielotorowo. Do omówienia pozostaje od kilkudziesięciu do ponad stu różnych wątków związanych nie tylko z samą transakcją sprzedaży akcji, ale także z funkcjonowaniem Górnika na miejskim stadionie oraz działalnością Akademii Górnika w obiektach będących własnością miasta.
Górnik z szansami na mistrzostwo i Puchar Polski
Zabrzański klub zakończył rundę jesienną sezonu 2025/2026 na drugiej pozycji w tabeli Ekstraklasy, z identycznym dorobkiem punktowym co liderująca Wisła Płock. Zespół Michala Gasparika pozostaje również w grze w Pucharze Polski, gdzie w ćwierćfinale zagra na wyjeździe z Lechem Poznań.
Rundy wiosenna rozpocznie się dla Górnika 31 stycznia meczem przed własną publicznością z Piastem Gliwice. Kibice mają nadzieję, że wraz z wiosennymi rozgrywkami nadejdą wreszcie jasne informacje o przyszłości własnościowej klubu.
Prywatyzacja Górnika Zabrze to proces, który ciągnie się od ponad dwóch lat. Samorząd zarządza klubem od 2011 roku, kiedy przejął pakiet kontrolny akcji przy zadłużeniu sięgającym 32 milionów złotych. W 2023 roku straty klubu przekroczyły już 143 miliony złotych, co doprowadziło do przyjęcia przez Radę Miasta uchwały intencyjnej o sprzedaży Górnika.
Jeśli deklaracje prezydenta Żbikowskiego się potwierdzą, już wiosną 2026 roku zabrzański klub będzie miał nowego właściciela. Dla kibiców i środowiska piłkarskiego w Zabrzu to może oznaczać koniec niepewności i początek nowego rozdziału w historii jednego z najbardziej utytułowanych polskich klubów piłkarskich.
fot. Łączy nas piłka




Komentarze (0)