Przełom w proteście górników kopalni Silesia — porozumienie blisko?
Protest pracowników kopalni PG Silesia trwa od poniedziałku i może zyskać nowy tor po zaproszeniu ministra energii Miłosza Motyki na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego w Katowicach. Górnicy podkreślają jednak, że bez bezpośredniej wizyty ministra na miejscu akcja pod ziemią będzie kontynuowana.
Najważniejsze informacje:
- Spotkanie w Katowicach ma się rozpocząć o godzinie 11:00 w śląskim urzędzie wojewódzkim; zaproszeni są członkowie zespołu branżowego.
- Protest nie jest strajkiem: pod ziemią przebywa około 20 osób; protest będzie prowadzony do skutku, jeśli minister nie przyjedzie na kopalnię.
- Żądania obejmują m.in. gwarancje alokacji w razie likwidacji, wpisanie Silesii do nowelizacji ustawy górniczej oraz pisemne gwarancje od właściciela i zarządcy.
Zaproszenie do rozmów — kto weźmie udział?
Minister energii Miłosz Motyka zaprosił członków Trójstronnego Zespołu Branżowego na posiedzenie w Katowicach, które ma się rozpocząć o godzinie 11:00 w śląskim urzędzie wojewódzkim. Przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda poinformował w mediach społecznościowych, że „w poniedziałek przedstawiciele protestujących w PG Silesia górników spotkają się z ministrem Miłoszem Motyką”.
Jednocześnie członkowie kierownictwa NSZZ Solidarność w PG Silesia wskazali, że pismo ministra jest adresowane do członków zespołu branżowego i nie mają pewności, czy bezpośrednio protestujący zostaną zaproszeni. Jak powiedział przewodniczący NSZZ Solidarność w PG Silesia Grzegorz Babij, w tej sytuacji odwołane zostały planowane nadzwyczajne posiedzenie rady krajowej sekcji górnictwa oraz pikieta solidarnościowa w Czechowicach‑Dziedzicach.
Stan protestu i żądania załogi
Akcja protestacyjna nie ma charakteru strajku. Pod ziemią przebywa około 20 osób, a kilka osób bierze udział w akcji na powierzchni. Górnicy domagają się przyjazdu ministra Miłosza Motyki do Czechowic‑Dziedzic; wcześniej minister prosił o zawieszenie akcji i przystąpienie do rozmów po 6 stycznia, lecz oferta ta nie została przyjęta.
Do postulatów protestujących należą m.in.:
- gwarancja alokacji pracowników Silesii na najbliższą kopalnię od miejsca zamieszkania w przypadku upadłości, likwidacji lub decyzji zatrudnionego;
- wprowadzenie do Sejmu nowelizacji ustawy górniczej, która obejmie Silesię instrumentami osłonowymi przewidzianymi od 1 stycznia 2026 roku — związki oczekują, że poprawka zostanie przyjęta do końca stycznia przyszłego roku;
- od właściciela i zarządcy żądania gwarancji na piśmie o braku konsekwencji wobec protestujących, ustalenia terminu wypłaty nagrody barbórkowej oraz powołania zespołu poprawiającego bezpieczeństwo przy niskim obłożeniu stanowisk pracy.
Minister w czwartek zadeklarował gotowość wsparcia dialogu społecznego i rozwiązania sporu oraz zaprosił protestujących i związkowców na posiedzenie zespołu branżowego. Związkowcy podkreślili jednak, że tylko osobiste spotkanie ministra na kopalni może doprowadzić do przerwania protestu.
Sytuacja przedsiębiorstwa i możliwe zwolnienia
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach‑Dziedzicach jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. W 2022 roku udział kopalni wynosił około 3 proc. w produkcji węgla energetycznego i 2,3 proc. w łącznej produkcji węgla kamiennego.
Pod koniec listopada zarządca masy sanacyjnej zawiadomił związki o zamiarze zwolnień grupowych dotyczących ponad 750 osób. Grupa Bumech, właściciel PG Silesia, poinformowała 8 grudnia br., że złożyła ofertę dzierżawy kopalni i zadeklarowała przejęcie wybranych pracowników w trybie art. 23(1) Kodeksu pracy. W związku z tą ofertą zarządca przesunął ewentualne zwolnienia na styczeń.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Liczba protestujących pod ziemią | około 20 |
| Potencjalne zwolnienia zgłoszone przez zarządcę | ponad 750 |
| Udział w produkcji węgla energetycznego (2022) | ok. 3% |
| Udział w łącznej produkcji węgla kamiennego (2022) | ok. 2,3% |
Co dalej?
Kluczowe będzie, czy rozmowy w Katowicach obejmą także bezpośrednio przedstawicieli protestujących i czy minister przyjmie postulat wizyty na kopalni. Jeśli dojdzie do spotkania z udziałem załogi, może to otworzyć drogę do porozumienia. W przeciwnym razie protest pod ziemią, jak zapowiadają związkowcy, będzie kontynuowany do skutku.
W sprawach legislacyjnych dotyczących objęcia Silesii instrumentami osłonowymi związanymi z nowelizacją ustawy górniczej odniesienia można znaleźć na stronie Sejmu.




Komentarze (0)