Przełom w sprawie zabójstwa biznesmena ze Sławkowa
Sąd Apelacyjny w Katowicach we wtorek uchylił uniewinnienie Ilony S., oskarżonej o zabójstwo męża. Sprawa wraca do I instancji, co oznacza ponowne przeprowadzenie procesu.
Najważniejsze informacje:
- Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił uniewinnienie Ilony S.
- Ofiara została zabita w 2017 r.; ciało znaleziono w lesie, kilkaset kilometrów od domu.
- W I instancji kobieta była uniewinniona od zabójstwa; prokuratura żądała dla niej 25 lat więzienia.
Dlaczego sprawa wraca na początek
Sąd apelacyjny uznał, że wcześniejsze uniewinnienie nie oddaje w pełni obrazu zgromadzonego materiału dowodowego. W uzasadnieniu podkreślono, że zgromadzone dowody wskazują na to, że oskarżona Ilona S. jest co najmniej współsprawcą zbrodni. Apelacja uchyliła wyrok dotyczący zabójstwa, pozostawiając w mocy inne części orzeczenia.
Okoliczności śmierci i charakter dowodów
Sprawa ma charakter poszlakowy. Jacek S. został pozbawiony życia w 2017 r., a jego ciało znaleziono w lesie, kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. Przyczyną śmierci było wykrwawienie spowodowane urazami klatki piersiowej. Materiał dowodowy według sądu apelacyjnego daje podstawy do zakwestionowania wcześniejszej oceny niewinności.
Wyrok pierwszej instancji i następne kroki
W I instancji Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił Ilonę S. od głównego zarzutu zabójstwa, skazując ją jedynie za podżeganie do składania fałszywych zeznań. Nieprawomocne orzeczenie ogłoszono pod koniec stycznia br.. Prokuratura w pierwszej instancji żądała dla oskarżonej 25 lat więzienia. Po decyzji sądu apelacyjnego sprawa wraca do ponownego rozpoznania przed sądem I instancji.
„Zebrane w tej sprawie dowody wskazują na to, że oskarżona Ilona S. jest co najmniej współsprawcą tej zbrodni” — powiedział w uzasadnieniu sędzia Wojciech Paluch.




Komentarze (0)