Przyszłość lotniska w Rudnikach: kto przejmie strategiczny teren?
Lotnisko w Rudnikach pod Częstochową stoi przed realną zmianą właściciela. W grze są prywatni nabywcy, gmina oraz pytanie, czy obiekt przejmie Ministerstwo Obrony Narodowej w formule umożliwiającej współużytkowanie cywilne.
Najważniejsze informacje:
- Lotnisko w Rudnikach to 232,623 ha terenu z unikatową infrastrukturą; jedynie 7,0204 ha należy do Aeroklubu Częstochowskiego.
- Grunt jest obciążony zabezpieczeniami hipotecznymi, trwa postępowanie egzekucyjne od 2016 roku, a teren był już wystawiany na licytację (2020, 2022).
- Poseł Andrzej Szewiński apeluje o rozważenie przejęcia lotniska przez MON i nadanie mu funkcji „dual use”, co miałoby łączyć cele obronne i cywilne.
Dlaczego teren jest ważny
Lotnisko w Rudnikach ma cechy rzadko spotykane w regionie. Obiekt, wykorzystywany przez Aeroklub Częstochowski, dysponuje pasami startowymi, bocznicą kolejową, magazynami paliw lotniczych oraz dogodnym dojazdem z autostrady A1. Położenie w centrum kraju i rozproszona infrastruktura dają mu potencjał logistyczny i strategiczny.
Historia obiektu potwierdza jego znaczenie: powstał w 1940 roku jako niemieckie lotnisko wojskowe, po wojnie korzystało z niego Wojsko Polskie, a w latach 80. pełnił funkcję zapasowego lotniska dla 10. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego. Dziś z terenu korzystają też operatorzy JW 4101.
Kwestie własności i finansowe realia
Stan prawny działki budzi obawy. Aeroklub zarządza 232,623 ha, lecz tylko 7,0204 ha (działka 672/1) jest jego własnością. Pozostałe grunty są prywatne i obciążone zabezpieczeniami hipotecznymi; postępowanie egzekucyjne prowadzone jest od 2016 roku.
W 2020 roku pierwsza licytacja nie doszła do skutku. W 2022 roku teren wyceniono na prawie 27 milionów złotych, a cena wywoławcza wyniosła ponad 20 milionów złotych, jednak nikt się nie zgłosił. Kolejna licytacja jest przewidziana w najbliższym czasie.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Powierzchnia zarządzana przez Aeroklub | 232,623 ha |
| Powierzchnia będąca własnością Aeroklubu | 7,0204 ha |
| Wycena z 2022 roku | prawie 27 mln zł |
| Cena wywoławcza z 2022 roku | ponad 20 mln zł |
Propozycja: funkcja „dual use”
Poseł Andrzej Szewiński w interpelacji do ministrów aktywów państwowych i obrony narodowej apeluje o rozważenie przejęcia lotniska przez Ministerstwo Obrony Narodowej i nadanie mu funkcji „dual use”. Taki model zakłada współużytkowanie przez wojsko i podmioty cywilne, w tym Aeroklub.
W interpelacji wskazano możliwe role lotniska: zapasowy węzeł logistyczny, baza dla operacji ratunkowych i transportowych, centrum szkoleniowe oraz platforma wspierająca rozwój lokalny i bezpieczeństwo państwa. Argumentem za są doświadczenia z wojny na Ukrainie – według autora interpelacji kluczowa jest odporność i rozproszenie infrastruktury lotniczej.
Co dalej? Pytania bez odpowiedzi
Na dziś nie wiadomo, kto zostanie właścicielem terenu — osoba prywatna, gmina czy państwo. W interpelacji poseł zadaje konkretne pytania: czy MON analizowało przejęcie lotniska, czy chce wykorzystać istniejącą infrastrukturę, czy planuje tworzenie punktów dual use w centralnej Polsce oraz czy jest gotowe do współpracy z samorządami. Pyta też o możliwość zakwalifikowania terenu jako inwestycji strategicznej w rozumieniu przepisów dotyczących inwestycji kluczowych dla obronności.
Decyzja zapadnie przy rozstrzygnięciach prawnych i ewentualnych działaniach resortów. Do czasu tych decyzji przyszłość lotniska pozostaje niepewna, a lokalna społeczność i środowisko lotnicze śledzą rozwój sytuacji.




Komentarze (0)