REKLAMA

Psotek czeka na drugą szansę — adoptuj psa i zmień jego życie

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Psotek to pies, który przez lata był zaniedbywany po adopcji i teraz wraca do zdrowia w rudzkim schronisku. Schronisko apeluje o wsparcie w postaci specjalistycznej karmy, suplementów i środków finansowych oraz szuka dla niego nowego domu.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Psotek był adopowany wiele lat temu, ale przez długi czas był zaniedbywany — jego sierść została niemal w połowie wygryziona przez pchły.
  • Schronisko prosi o karmę Gastro oraz suplementy: Gammolen, Game Dog Omega 3 i Flex Activ. Każda paczka i każda złotówka mają znaczenie.
  • Psotek szuka nowego domu. Kontakt ze schroniskiem: 504 725 567.

Historia, która uczy odpowiedzialności

Psotek pochodzi z rudzkiego schroniska i został adoptowany wiele lat temu. Zgodnie z umową adopcyjną miał trafić w dobre ręce, jednak rzeczywistość okazała się inna. Przez długi czas był zaniedbywany przez nowego opiekuna. Jego sierść była niemal w połowie wygryziona przez pchły, a oczy straciły dawny blask.

Obecnie pies jest już bezpieczny w schronisku i stopniowo odzyskuje zdrowie. Sierść powoli odrasta. Mimo to pracownicy schroniska przypominają, że to bolesne świadectwo skutków nieodpowiedzialnej adopcji.

Jak można pomóc Psotkowi

Schronisko TOZ Fauna prosi o konkretne formy wsparcia. Potrzebna jest specjalistyczna dieta i suplementy, które wspomogą regenerację skóry i stawów oraz ogólną odbudowę organizmu.

  • Karma: Gastro.
  • Suplementy: Gammolen, Game Dog Omega 3, Flex Activ.
  • Wsparcie finansowe: każda złotówka pomaga w leczeniu i rehabilitacji.

„Dziś Psotek potrzebuje naszej pomocy, aby dojść do siebie. Każda paczka karmy, każdy suplement i każda złotówka mają znaczenie.” — informuje TOZ Fauna.

Osoby, które chcą pomóc lub rozważyć adopcję, proszone są o kontakt pod numerem 504 725 567.



Apel schroniska o odpowiedzialne decyzje

Pracownicy TOZ Fauna przypominają, że los podopiecznych schroniska leży im na sercu przez całe ich życie. Jeśli z jakiegoś powodu pies nie może pozostać u opiekunów, proszą o kontakt i zwrot zwierzaka do schroniska lub o pomoc we wspólnym szukaniu domu.

Schronisko zwraca uwagę, że oddawanie psów „na własną rękę” często kończy się nieszczęśliwie, mimo pozornie szczerych chęci. To ważny apel do wszystkich planujących adopcję: warto przemyśleć decyzję i pamiętać o odpowiedzialności na lata.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA