REKLAMA

Pszów: 29-latek wyrzucił saszetkę na widok policji. W środku – dopalacze

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Wyobraź sobie zwykłe popołudnie na ulicach Pszowa. Wydaje się spokojnie, aż nagle policjanci zauważają nerwowo zachowującego się mężczyznę. Na ich widok porzuca on saszetkę pełną dopalaczy. Takie wydarzenie to nie tylko sensacja – to realne zagrożenie dla mieszkańców i sygnał, jak poważny jest wciąż problem nielegalnych substancji, również w niewielkich miastach naszego regionu.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • 29-latek z Pszowa został zatrzymany pod koniec lipca 2025 roku po tym, jak wyrzucił saszetkę z dopalaczami na widok policji.
  • Za posiadanie substancji psychoaktywnych grozi mu kara nawet do 3 lat więzienia, a jego sprawa wkrótce trafi do sądu.
  • Zjawisko dopalaczy w regionie nie jest odosobnione – to rosnący problem społeczny wpływający na bezpieczeństwo mieszkańców.

Nerwy, saszetka i policyjna czujność – co wydarzyło się w Pszowie?

Jak informuje lokalny portal tuWodzisław.pl, pod koniec lipca 2025 roku funkcjonariusze wodzisławskiej policji patrolowali ulice Pszowa. Ich uwagę zwrócił 29-letni mężczyzna, który na ich widok zaczął się zachowywać wyjątkowo nerwowo. Gdy próbował pozbyć się saszetki, nie uszło to uwadze mundurowych. W środku znaleziono woreczki z białą substancją, która – jak potwierdził tester narkotykowy – była dopalaczem. Mężczyzna został zatrzymany, a substancje zabezpieczono (Radio 90).

To nie odosobniony przypadek: podobne incydenty miały miejsce w Pszowie już wcześniej – w 2022 roku policja zatrzymała tam parę przewożącą woreczki z białym proszkiem oraz maczetę (tuWodzisław.pl, 2022). To pokazuje, że temat pojawia się w regionie regularnie.

Dopalacze – czym są i jakie niosą ryzyko?

Dopalacze to potoczna nazwa nielegalnych mieszanek chemicznych, które mają działanie psychoaktywne, ale często nie mieszczą się na klasycznej liście narkotyków. Mają one zmieniać świadomość, poprawiać nastrój, pobudzać lub usypiać. Jednak – jak alarmuje Państwowa Inspekcja Sanitarna – substancje te są szczególnie niebezpieczne, ponieważ ich skład rzadko jest znany, a ryzyko powikłań i śmierci jest bardzo wysokie.

Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, w 2023 roku w Polsce odnotowano ponad 1100 zatruć dopalaczami. Najczęściej ofiarami są młodzi ludzie – aż 70% przypadków dotyczy osób poniżej 25. roku życia. Zatrucia często prowadzą do stanów zagrażających życiu, a część przypadków kończy się zgonem.

Kara za posiadanie dopalaczy – co grozi zatrzymanemu?

Polskie prawo nie pozostawia wątpliwości: posiadanie substancji psychoaktywnych – w tym również dopalaczy – jest surowo karane. Zgodnie z artykułem 62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, za posiadanie przewidziana jest kara nawet do 3 lat więzienia. Jeżeli natomiast ilość narkotyków uznana zostanie za znaczną, grozi wyrok od 1 do nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Rodzaj czynuZagrożenie karą
Posiadanie dopalaczy/narkotykówDo 3 lat pozbawienia wolności
Posiadanie znacznych ilościOd 1 do 10 lat pozbawienia wolności

W opisywanym przypadku, zatrzymany 29-latek najprawdopodobniej odpowie za posiadanie „zwykłej” ilości, co oznacza potencjalnie trzy lata więzienia. Jego sprawa wkrótce trafi do sądu – jak podają media, kluczowe w procesie będzie orzeczenie biegłych dotyczące ilości i rodzaju zabezpieczonej substancji.

Dlaczego to sprawa ważna dla wszystkich mieszkańców?

Może wydawać się, że problem dotyczy tylko jednostek. Jednak skażenie rynku dopalaczami oznacza realne ryzyko dla dzieci, młodzieży i dorosłych – na każdym osiedlu, w każdej szkole. Substancje te są tańsze niż „klasyczne” narkotyki i przez to łatwiej trafiają w ręce najmłodszych.



Patrol policyjny, który nie przechodzi obojętnie obok nerwowych, pozornie błahych zachowań, to przykład skutecznej prewencji. Dzięki czujności funkcjonariuszy, jedna niebezpieczna saszetka została wyeliminowana z obiegu. Jednak dla społeczności to sygnał: czujność i informowanie odpowiednich służb o podejrzanych sytuacjach to najlepsza ochrona przed rozprzestrzenianiem się zagrożeń.

Na koniec, zastanów się: czy potrafiłbyś rozpoznać, że ktoś w Twoim otoczeniu sięga po dopalacze? Czy wiedziałbyś, gdzie zwrócić się o pomoc? Tylko współpraca mieszkańców i policji daje realną szansę na zahamowanie fali niebezpiecznych substancji w naszych miastach.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA