Pszów: Dąb Pokoju w Parku Ryszard — pomnik przyrody i lokalna atrakcja
Dąb Pokoju został posadzony w Parku Ryszard w Pszowie jako symbol pamięci o ofiarach Tragedii Górnośląskiej. Drzewo posadzili Burmistrz Miasta Pszów Piotr Kowol oraz jego zastępca Jacek Hawel.
Najważniejsze informacje:
- Dąb Pokoju posadzony w Parku Ryszard upamiętnia ofiary wydarzeń sprzed 80 lat.
- Inicjatywa jest częścią regionalnych obchodów organizowanych przez społeczny komitet pod przewodnictwem prof. Joachima Kozioła.
- W 1945 roku po wkroczeniu wojsk sowieckich rozpoczęły się masowe represje — tysiące osób zostało wywiezionych do obozów i na przymusowe roboty.
Symboliczny gest w zielonej przestrzeni
Posadzenie dębu to prosty, ale wymowny akt. Drzewo ma przypominać o tych, którzy stracili życie lub zostali wywiezieni z regionu. W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele miasta — Piotr Kowol i Jacek Hawel. Sam gest ma znaczenie lokalne i symboliczne zarazem.
Tło historyczne: represje po 1945 roku
W 1945 roku, po wkroczeniu wojsk sowieckich na tereny Śląska, rozpoczęły się masowe represje wobec mieszkańców regionu. Tysiące osób zostało wywiezionych do obozów i na przymusowe roboty. Wielu z nich nigdy nie powróciło do swoich domów. To bolesne dziedzictwo jest powodem, dla którego lokalne społeczności podejmują inicjatywy pamięciowe.
Regionalne obchody i miejsce pamięci
Inicjatywa posadzenia Dębu Pokoju jest częścią organizowanych regionalnych obchodów. Za organizacją stoi społeczny komitet pod przewodnictwem prof. Joachima Kozioła. Dziś Pszów dołączył do tej akcji, by oddać hołd ofiarom i zachować pamięć o wydarzeniach sprzed 80 lat dla przyszłych pokoleń.
Po co to wszystko?
Chodzi o pamięć. Krótko i dobitnie. Dęby rosną długo. Miejsce zostaje na mapie miasta. A opowieść o przeszłości przetrwa w lokalnej pamięci.




Komentarze (0)