Puchar Polski: Ruch sensacyjnie odpadł po porażce z trzecioligowcem
To prawdziwa pucharowa sensacja. Trzecioligowa Avia Świdnik pokonała na swoim boisku pierwszoligowy Ruch Chorzów 3:1 i wyrzuciła go z rozgrywek Pucharu Polski.
Najważniejsze informacje:
- Avia Świdnik 3:1 Ruch Chorzów — wynik meczu 1/32 Pucharu Polski.
- Ruch prowadził po golu Patryka Szwedzika w 21. minucie, lecz przegrał po trafieniach Kamińskiego (61′), Pisarka (73′) i Małeckiego (90+1′).
- Trzecioligowiec awansuje do 1/16 finału Pucharu Polski, a faworyzowany Ruch kończy pucharową przygodę.
Przewrotne drugie połowy
Początek nie zapowiadał niespodzianki. W 21. minucie prowadzenie dla gości zdobył Patryk Szwedzik. Avia jednak pozostała groźna. Szymon Kamiński trafił nawet w poprzeczkę, ale do przerwy wynik był korzystny dla Ruchu.
Zmiany nastąpiły po przerwie. W 61. minucie Kamiński, po asyście Assunçao, doprowadził do wyrównania. Dwanaście minut później na prowadzenie wyszedł Dominik Pisarek. Kropkę nad i postawił w doliczonym czasie gry dobrze znany kibicom z ekstraklasowych boisk Patryk Małecki. Tak Avia zapewniła sobie awans.
Bohaterowie, składy i zmiany
Najbardziej wyróżnili się strzelcy bramek i autor asysty. To oni przesądzili o sensacji.
| Avia Świdnik | Ruch Chorzów |
|---|---|
| Sobieszczyk; Dobrzyński, Kursa, Rozmus (81′ Orzechowski); Assuncao (67′ Kalinowski), Uliczny, Kamiński (67′ Popiołek), Małecki; Zuber (77′ Pingiel), Pisarek, Remaniuk | J. Szymański; Konczkowski, Lukić, Komor, Karasiński; Ventura (80′ Sz. Szymański), Szwoch; Szwedzik (62′ Ceglarz), Nono (74′ Nagamatsu), Sobeczko (62′ Lachendro); Bała (74′ Kolar) |
Co to oznacza dla obu drużyn
Dla Avii Świdnik to duży sukces sportowy i awans do kolejnej rundy pucharowych rozgrywek. Dla Ruchu Chorzów — niespodziewana i dotkliwa porażka, szczególnie że drużyna Walemara Fornalika przyjechała po serii sześciu meczów bez porażki w Betclic 1 Lidze.
Wynik pokazuje, jak bardzo w piłce nożnej znaczenie mają rytm gry, determinacja i chłodna realizacja sytuacji. W pucharach to często wystarcza, by starszy rywal musiał pożegnać się z rozgrywkami.




Komentarze (0)