Policjanci z Komisariatu Policji w Pyskowicach udowadniają, że służba mundurowa to znacznie więcej niż tylko dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców. Od lat funkcjonariusze wykazują niezwykłą troskę o wolno żyjące koty, które osiedliły się w pobliżu jednostki. Pięć kotków znalazło nowy dom dzięki adopcji przez samych policjantów.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- Policjanci z Pyskowic regularnie opiekują się bezdomnymi kotami żyjącymi przy komisariacie
- W ciągu ostatnich sześciu lat pięć młodych kotków zostało zaadoptowanych przez funkcjonariuszy
- W opiekę zaangażowani są dzielnicowi, pracownicy archiwum oraz przedstawiciele różnych wydziałów
Wieloletnia troska o czworonożnych podopiecznych
Funkcjonariusze oraz pracownicy komisariatu regularnie dbają o zwierzęta, zapewniając im pożywienie i reagując w sytuacjach wymagających opieki weterynaryjnej. Komendant komisariatu podkreśla, że trudno dziś wskazać dokładny moment, kiedy koty po raz pierwszy pojawiły się w okolicach jednostki. Na przestrzeni lat skład kocich podopiecznych ulegał zmianom. Troska o zwierzęta pozostaje jednak niezmienną częścią codziennej pracy.

Policjanci wykazali się odpowiedzialnym podejściem do opieki weterynaryjnej - gdy zachodziła taka potrzeba, koty były przewożone na badania. Funkcjonariusze sami finansują karmę dla zwierząt.
Kto pomaga bezdomnym kotom
W opiekę nad zwierzętami angażuje się wielu funkcjonariuszy i pracowników komisariatu. Koty doskonale orientują się, gdzie mogą liczyć na życzliwość i spokój - często pojawiają się w rejonie archiwum, gdzie zaglądają między innymi do pani Haliny Śwituń.

Pomoc świadczą również dzielnicowi: asp. Jakub Szczepański, asp. szt. Robert Bonk, asp. Justyna Konieczny z Wydziału Kryminalnego oraz st. asp. Agnieszka Gralak z Zespołu ds. Wykroczeń. W gronie pomocników znajdują się także inni pracownicy jednostki.
Emerytowana pracownica nadal wspiera akcję
Przez lata w codziennej trosce o zwierzęta uczestniczyła pani Renata Baranowska, która w ubiegłym roku przeszła na emeryturę. Do dnia dzisiejszego wspiera kocią ekipę, dostarczając do komisariatu pożywienie dla zwierzaków.

Policjanci nie pozostają obojętni wobec innych zwierząt pojawiających się w okolicy. Każdy bezdomny kot może liczyć na dokarmienie i podstawową opiekę. Funkcjonariusze reagują natychmiast, gdy sytuacja tego wymaga.
Źródło: Policja Gliwice






Komentarze
Komentarze (0)