Raków Częstochowa: Jakub Mądrzyk oficjalnie opuszcza klub
Jakub Mądrzyk po 16 latach związanych z Rakowem Częstochowa opuszcza klub, w którym dorastał od dziecka. Urodzony w 2003 roku zawodnik przeszedł przez wszystkie kategorie juniorskie Akademii Raków, jednak nigdy nie zadebiutował w pierwszej drużynie klubu. Swoją karierę będzie kontynuować w nowym zespole.
Najważniejsze informacje:
- Mądrzyk był zawodnikiem Rakowa od 7. roku życia
- Przeszedł wszystkie szczeble juniorskie, ale nie zadebiutował w pierwszej drużynie
- Był wypożyczany do Stomilu Olsztyn, Miedzi Legnica i Stali Mielec
Długa droga przez akademię
Jakub Mądrzyk dołączył do Rakowa jako siedmiolatek i przez kolejne lata systematycznie przechodził przez wszystkie kategorie juniorskie klubu. Zawodnik, nazywany przez kibiców „Mądrym”, znajdował się również w kadrze pierwszego zespołu, jednak nie udało mu się przebić do składu na oficjalne spotkania.
Klub zdecydował się na wypożyczenia młodego gracza, aby mógł zdobyć doświadczenie w seniorskiej piłce. Mądrzyk reprezentował barwy Stomilu Olsztyn, Miedzi Legnica oraz Stali Mielec.
Pożegnalne słowa zawodnika
Odchodzący piłkarz nie krył wzruszenia podczas pożegnania z klubem, który był jego domem przez ostatnie 16 lat. W swoim przesłaniu do kibiców podkreślił znaczenie, jakie miał dla niego pobyt w częstochowskim zespole.
„Medaliki, dziękuję Wam za wszystkie lata wsparcia, wiarę i niezapomniane chwile. Dorastałem tutaj jako piłkarz i jako człowiek. Odchodzę do nowego klubu, ale Raków zawsze pozostanie w moim sercu” – Jakub Mądrzyk
Nowy rozdział w karierze
Klub również pożegnał swojego wychowanka, życząc mu powodzenia w dalszej karierze. Mądrzyk, mimo że nie zadebiutował w pierwszej drużynie Rakowa, zdobył cenne doświadczenie podczas wypożyczeń do innych zespołów.
Szczegóły dotyczące nowego klubu 21-letniego pomocnika nie zostały jeszcze ujawnione. Zawodnik ma szansę kontynuować rozwój sportowy poza Częstochową, wykorzystując wiedzę zdobytą w jednej z najlepszych akademii piłkarskich w Polsce.
Źródło: Raków Częstochowa




Komentarze (0)