Raków Częstochowa wygrał środowy sparing ze Skrą Częstochowa 2:1. Po pierwszej połowie zespół prowadzony był przez rywali, ale po przerwie częstochowianie odrobili straty i zdobyli zwycięską bramkę w końcówce spotkania.
Najważniejsze informacje:
- Skra objęła prowadzenie w 6. minucie po rzucie wolnym Gołębiowskiego
- Raków wyrównał po przerwie trafieniem Frana Tudora z rzutu wolnego
- Zwycięską bramkę w 68. minucie zdobył Isak Brusberg
Szybkie prowadzenie gości
Skra Częstochowa rozpoczęła spotkanie bardzo aktywnie. Już w 6. minucie Gołębiowski wykorzystał rzut wolny i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Pierwszy kwadrans meczu należał do gości, którzy kontrolowali wydarzenia na boisku.
Raków musiał gonić wynik od samego początku. Zespół nie zdołał odpowiedzieć w pierwszej połowie i schodził na przerwę z jednobramkową stratą.
Odwrócenie losów po przerwie
Druga połowa przyniosła całkowite odwrócenie sytuacji na boisku. Gospodarze wyszli zdecydowanie bardziej zmotywowani po przerwie. Fran Tudor wyrównał stan meczu w 47. minucie, również wykorzystując rzut wolny.
Końcówka spotkania należała do Rakowa. W 68. minucie Isak Brusberg strzelił z kilku metrów i zapewnił swojemu zespołowi zwycięstwo 2:1. Norweski napastnik wykorzystał sytuację podbramkową i dał gospodarzom pełną pulę.
Wynik końcowy
| Drużyna | Wynik | Strzelcy |
|---|---|---|
| Raków Częstochowa | 2 | Tudor 47′, Brusberg 68′ |
| Skra Częstochowa | 1 | Gołębiowski 6′ |
Środowy sparing zakończył się wynikiem Raków Częstochowa - Skra Częstochowa 2:1 (0:1). Spotkanie pokazało charakter obu drużyn - goście lepiej rozpoczęli, ale gospodarze udowodnili większą determinację w drugiej połowie.
Źródło: Raków Częstochowa

Komentarze
Komentarze (0)