Raków nadal w grze — Medaliki awansują do ćwierćfinału
Raków Częstochowa pokonał Śląsk Wrocław 2:1 i awansował do ćwierćfinału STS Pucharu Polski. Mecz przesądziły trafienia Jonatana Brauta Brunesa i Patryka Makucha; między nimi wyrównał Damian Warchoł.
Najważniejsze informacje:
- Wynik: Śląsk Wrocław 1:2 Raków Częstochowa.
- Kluczowe gole: Brunes (43′), Warchoł (69′), Makuch (74′).
- Zmiana przed startem: Stratos Svarnas doznał kontuzji w rozgrzewce i zastąpił go Apostolos Konstantopoulos.
Raków narzucił tempo i kontrolował grę
Zespół Marka Papszuna od pierwszych minut dłużej utrzymywał się przy piłce i prezentował dojrzalszą grę. Raków częściej był przy piłce. Tworzył sytuacje już w początkowej fazie spotkania. Obrona gospodarzy kilkakrotnie skutecznie powstrzymywała ataki, choć groźnie było także po stałym fragmencie gry Śląska.
Decydujące momenty spotkania
Wynik otworzył Jonatan Braut Brunes, który trafił tuż przed przerwą — to jego gol w piątym kolejnym meczu. Strzał z powietrza nie dał szans bramkarzowi Śląska, Głogowskiemu. W drugiej połowie gospodarze doprowadzili do wyrównania po trafieniu Damiana Warchoła w 69. minucie. Pięć minut później ponownie prowadzenie dla Rakowa zapewnił Patryk Makuch po podaniu Tomasza Pieńko. Do końca obie drużyny walczyły o zmianę rezultatu, ale wynik pozostał niezmieniony.
| Minuta | Zawodnik | Drużyna |
|---|---|---|
| 43′ | Jonatan Braut Brunes | Raków Częstochowa |
| 69′ | Damian Warchoł | Śląsk Wrocław |
| 74′ | Patryk Makuch (as. Tomasz Pieńko) | Raków Częstochowa |
Składy, zmiany i incydenty
Przed pierwszym gwizdkiem doszło do nieplanowanej zmiany: kontuzjowany podczas rozgrzewki Stratos Svarnas został wycofany, a w jego miejsce wszedł Apostolos Konstantopoulos. W trakcie meczu padły również inne zmiany taktyczne i personalne, które miały wpływ na dynamikę gry.
Raków: Zych – Tudor (kapitan), Racovițan, Konstantopoulos – Ameyaw, Baráth, Repka (67. Struski), Amorim – Diaby Fadiga (83. Bulat), Makuch (86. Rondić), Brunes (67. Pieńko).
Śląsk: Głogowski – Rosiak, Szota, Dijaković, Kurowski, Matsenko (78. Yriarte), Jezierski (85. Kozak), Samiec-Talar, Sharabura (46. Klimek), Marjanac (68. Banaszak), Warchoł (78. Halimi).
Co dalej?
Zwycięstwo oznacza, że Raków melduje się w ćwierćfinale STS Pucharu Polski i dalej walczy o kolejne trofeum. Zespół pokazał równocześnie elastyczność przy nieoczekiwanej zmianie składu i skuteczność w decydujących momentach.




Komentarze (0)