Rodeo w Gliwicach odwołane po presji aktywistów — byki nie wyjdą na arenę
Planowane na 13 września American Rodeo Polska 2025 w PreZero Arenie w Gliwicach zostało odwołane. Organizator — spółka Westernowo — poinformował, że rezygnuje z realizacji wydarzenia po miesiącach głośnych protestów obrońców zwierząt.
Najważniejsze informacje:
- American Rodeo Polska 2025 planowane na 13 września zostało oficjalnie odwołane przez organizatora.
- Część zawodników i podwykonawców sygnalizowała wycofanie się po komunikatach miasta w weekend; organizator nie zdołał utrzymać ich deklaracji do poniedziałku.
- Obrońcy praw zwierząt uznają decyzję za ważny sygnał skuteczności protestów.
Dlaczego organizator zrezygnował?
W komunikacie spółka Westernowo wyjaśniła, że decyzja o odwołaniu imprezy wynika z narastającej niepewności związanej z reakcją miasta i presją środowisk prozwierzęcych. Organizator napisał, że „na skutek niepewności wywołanej komunikatami miasta w weekend, część zawodników przesłała do nas informację o chęci wycofania się z udziału. Także część podwykonawców sygnalizowała rezygnację. Do poniedziałku udało się ich wszystkich przekonać, aby wstrzymali się z ostateczną decyzją jeszcze kilka godzin. Niestety pani prezydent Gliwic nie zmieniła swojej decyzji i wobec tego jesteśmy zmuszeni odwołać American Rodeo Polska 2025”.
Obrońcy zwierząt kontra organizator
Planowane rodeo od początku spotykało się z krytyką środowisk prozwierzęcych. Aktywiści podkreślali, że tego typu widowiska wiążą się z cierpieniem zwierząt i że tradycja nie usprawiedliwia naruszeń ich dobrostanu. Dla wielu z nich odwołanie imprezy to postrzegany jako sukces efekt wielomiesięcznych protestów.
Z kolei Westernowo broniło koncepcji wydarzenia, przekonując, że stosuje „najwyższe standardy opieki nad zwierzętami” oraz współpracuje z weterynarzami i opiekunami. Organizator argumentował, że byki biorące udział w rodeo to rasy „specjalnie hodowane” i że „nikt ich do tego nie zmusza, są traktowane jak sportowcy i po zakończeniu kariery cieszą się długą emeryturą”.
Co oznacza to dla lokalnej społeczności?
Decyzja zamyka zaplanowane przedsięwzięcie i kończy publiczną debatę wokół wydarzenia w Gliwicach. Dla aktywistów jest to potwierdzenie, że protesty i presja społeczna mogą przynosić realne efekty.
Organizator zrezygnował z realizacji imprezy. Miasto nie zmieniło swojej decyzji. Skutek jest jednoznaczny — byki nie wyjdą na arenę.




Komentarze (0)