REKLAMA

Rowerowa przygoda do Grecji w wykonaniu tarnogórskiego zespołu NINIWA Team

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Trzech tarnogórzan, Maciej Pyka, Kamil Grajczyk oraz Maciej Sobański, wyruszyli na wyjątkową wyprawę rowerową do Grecji. Razem z grupą 21 kolarzy z NINIWA Team planują pokonać łącznie 4 200 kilometrów, prowadząc ich do Aten na Półwyspie Attyckim. To już dziewiętnasta edycja tego niezwykłego przedsięwzięcia.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Trasa wyprawy liczy 4 200 km przez 12 krajów.
  • Wyprawa odbywa się pod hasłem „Moja Wielka Grecka Wyprawa”.
  • Tarnogórzanie mają za sobą już 519 kilometrów na Węgrzech.

wielka przygoda na dwóch kółkach

Wyruszając z Kokotka, tarnogórzanie dołączają do grupy kolarzy, która od lat realizuje niesamowite wyprawy. Tegoroczna podróż, zaplanowana na 4 sierpnia 2025 roku, ma na celu dotarcie do stolicy Grecji, a następnie powrót inną trasą. Trasa wiedzie przez Polskę, Czechy, Austrię, Słowację, Węgry, Słowenię, Chorwację, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Serbię, Północną Macedonię, Albanię, aż w końcu do Grecji.

Pod przewodnictwem o. Patryka Osadnika OMI, uczestnicy wyprawy nie planują noclegów ani wsparcia technicznego. „Znowu będzie przygoda i jazda na wiarę” – powiedział Maciej Pyka przed wyruszeniem. Kolarze są już zafascynowani widokami, które czekają na nich podczas porannych przejażdżek, zwłaszcza w gorących krajach, gdzie jazda w południe może być wyzwaniem.

reprezentacja tarnogórskiego miasta

W składzie NINIWA Team na tę edycję znalazła się trójka młodych tarnogórzan. Maciej Pyka zdradził, że dzięki towarzystwu swojej dziewczyny postanowił wziąć udział w wyprawie. „Myślałem, że będę się już statkował, ale moja dziewczyna jedzie, więc jedziemy razem” – powiedział. Mimo obaw dotyczących możliwych awarii roweru, entuzjazm i chęć odkrywania nowego są silniejsze.



historie z drogi

NINIWA Team ma na swoim koncie niezliczone podróże, które zaowocowały zwiedzeniem 57 krajów na trzech kontynentach oraz pokonaniem ponad 75 tysięcy kilometrów. Każda wyprawa staje się nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale także duchową przygodą i sposobnością do nawiązywania nowych znajomości. „Przed nami niezapomniane widoki i szalone rowerowe przygody, które przerodzą się w legendy!” – podkreślają organizatorzy.

Trzymamy kciuki za tarnogórskich kolarzy, którzy z pewnością wrócą z bagażem nie tylko kilometrów, ale i niezapomnianych wspomnień. W miarę postępu wyprawy, na pewno usłyszymy o ich kolejnych osiągnięciach i przygodach na trasie do Grecji.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA