REKLAMA

Ruch Chorzów: Kibice wspierają kontuzjowanego Niko w trudnych chwilach

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Nikodem Leśniak-Paduch, 20-letni obrońca Ruchu Chorzów, doznał poważnej kontuzji podczas pierwszego treningu w nowym roku. Piłkarz złamał piątą kość śródstopia i będzie musiał przejść zabieg chirurgiczny, który wykluczy go z gry na kilka tygodni.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Nikodem Leśniak-Paduch złamał piątą kość śródstopia podczas treningu 7 stycznia
  • Zawodnik przejdzie zabieg zespolenia kości, przerwa w grze wyniesie 6-10 tygodni
  • Młody obrońca opuści cały okres przygotowawczy do rundy wiosennej

Pech na starcie przygotowań

Początek roku 2026 nie układa się po myśli Ruchu Chorzów. Już pierwszy trening zespołu zakończył się kontuzją jednego z kluczowych zawodników defensywy. Nikodem Leśniak-Paduch, który w tym roku skończy 20 lat, doznał złamania podczas zajęć 7 stycznia.

Diagnoza lekarzy nie pozostawia wątpliwości – u środkowego obrońcy stwierdzono pęknięcie piątej kości śródstopia. To uraz, który wymaga natychmiastowej interwencji chirurgicznej.

Operacja jeszcze dziś

„U Nikodema stwierdzono pęknięcie piątej kości śródstopia. Konieczne będzie przeprowadzenie zabiegu zespolenia kości. Przerwa w treningach może wynieść od 6 do 10 tygodni” – Filip Czapla, fizjoterapeuta Ruchu

Jak poinformował Filip Czapla, fizjoterapeuta klubu, zabieg zespolenia kości ma zostać przeprowadzony jeszcze dziś. To oznacza, że młody defensor będzie musiał poczekać na powrót do gry znacznie dłużej niż pierwotnie planowano.

Przerwa w treningach szacowana jest na 6 do 10 tygodni, co praktycznie wyklucza „Niko” z całego okresu przygotowawczego drużyny do rundy wiosennej. Najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada jego powrót dopiero w marcu.

Wsparcie dla młodego talentu

Klub nie pozostawił zawodnika samego w trudnej chwili. W oficjalnym komunikacie skierowano słowa wsparcia dla kontuzjowanego piłkarza: „Niko, życzymy dużo zdrowia i siły! Wracaj do nas szybko!”



Kontuzja Leśniaka-Paducha to poważny problem dla trenera, który będzie musiał przygotować zespół do wiosennych rozgrywek bez jednego z podstawowych obrońców. Młody zawodnik w poprzednim sezonie udowodnił swoją wartość i był liczony w planach na nadchodzące miesiące.

Źródło: Ruch Chorzów

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA