REKLAMA

Ruch Chorzów miażdży Stal Rzeszów na własnym stadionie — spektakularne przełamanie

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Ruch Chorzów przełamał złą passę i rozgromił u siebie Stal Rzeszów 4:0 w środowy wieczór, 20 sierpnia. To przekonujące zwycięstwo dało drużynie wyraźny impuls i pierwszą „czystą” wygraną na jej stadionie w tym sezonie.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Wynik: 4:0 dla Ruchu Chorzów.
  • Hat-trick: Patryk Szwedzik – trzy bramki, w tym trafienie w 63. minucie.
  • Frekwencja: na trybunach było 9247 kibiców.

Błyskawiczne otwarcie meczu i dominacja ofensywna

Mecz rozpoczął się od natychmiastowego uderzenia ze strony gospodarzy. Już w 21. sekundzie do siatki trafił Mateusz Szwoch, wykorzystując dośrodkowanie Patryka Szwedzika. Nie minęły dwie minuty, a wynik podwyższył sam Patryk Szwedzik, po asyście Tomasza Bały, byłego zawodnika Stali Rzeszów. Ruch kontrolował grę. W drugiej połowie Szwedzik dopełnił hat-tricka, wykorzystując kolejne podanie Tomasza Bały i w 63. minucie zamknął wynik spotkania na 4:0.

Przełamanie po zmianie trenera i nastroje w drużynie

Sezon dla chorzowian zaczynał się niepewnie – w trzech pierwszych meczach było po jednym remisie, zwycięstwie i porażce, a później doszło do zmiany trenera: Dawid Szulczek został zwolniony, a jego miejsce zajął Waldemar Fornalik. Nowy szkoleniowiec nie zdążył się długo zadomowić, bo w spotkaniu z Pogonią Siedlce musiał uznać wyższość rywala. W minionym tygodniu Ruch zanotował jednak pierwsze w tym sezonie spotkanie „na zero z tyłu” – remis z Polonią Warszawa – a starcie ze Stalą Rzeszów przyniosło zdecydowane zwycięstwo i pozytywną energię w zespole.

„Taki mecz był nam potrzebny i długo na niego czekaliśmy. Widać, że jest nowa energia, efekt nowej miotły. Będziemy starać się ten efekt utrzymać przez dłuższy czas” — powiedział po meczu Mateusz Szwoch.



Statystyka, bezpieczeństwo w obronie i następne wyzwania

W spotkaniu z trybun obserwowało 9247 kibiców. Stal Rzeszów nie potrafiła znacząco zagrozić bramce Ruchu, a gospodarze również w defensywie spisali się solidnie. W 89. minucie Szymon Karasiński trafił do siatki, jednak bramka została nieuznana z powodu spalonego.

Drużyna / Stan po kolejkachBilansPunkty / Pozycja
Ruch Chorzów (po 6. kolejce)8 punktów, 9. miejsce
Stal Rzeszów (po 5. kolejce)2 zwycięstwa, 2 remisy, 1 porażka

Przed zespołem Waldemara Fornalika kolejne spotkania: derby z Polonią Bytom u siebie oraz wyjazd do Stali Mielec. Wygrana 4:0 wyraźnie rozbudziła nadzieje kibiców i zawodników, lecz drużyna wie, że każdy mecz będzie inny i utrzymanie formy będzie kluczowe.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA