Ruda Śląska: Korekta taryfy za ciepło nie obniża rachunków
Mimo zatwierdzonej przez URE obniżki taryfy obowiązującej od 1 października br., rudzianie nadal płacą za ogrzewanie prawie dwukrotnie więcej niż mieszkańcy miast sąsiednich — stawka w Rudzie Śląskiej wynosi 209,88 zł/GJ, podczas gdy w ościennych miejscowościach to około 110 zł/GJ. Miasto apeluje o pilne zakończenie sporu między dostawcami surowca, który jest kluczem do trwałej obniżki rachunków.
Najważniejsze informacje:
- Stawka w Rudzie Śląskiej: 209,88 zł/GJ; w miastach ościennych ok. 110 zł/GJ.
- Warunek trwałego rozwiązania: szybkie i skuteczne zakończenie arbitrażu między Węglokoks Energia ZCP Sp. z o.o. a PGNiG Obrót Detaliczny Sp. z o.o.
- Skala kosztów: po korekcie taryfy strumień dodatkowych wydatków dla mieszkańców spadnie do ok. 60–70 mln zł rocznie (z poziomu 80–100 mln zł).
Skąd tak wysoka cena i czym jest korekta URE?
Główną przyczyną wysokich rachunków w Rudzie Śląskiej jest kontrakt na zakup gazu podpisany przez lokalnego dostawcę w 2022 roku. To niekorzystne zobowiązanie sprawiło, że system ciepłowniczy Mikołaj-Wirek miał najwyższe stawki. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nową, niższą taryfę, która obowiązuje od 1 października br..
Jak wylicza miasto, obniżka zatwierdzona przez URE powoduje spadek ceny ciepła średnio o około 30–35% w stosunku do taryfy obowiązującej w okresie lipiec – wrzesień 2025 r.. To jednak, zdaniem prezydenta, tylko część drogi do rozwiązania kryzysu.
Apele władz miasta i zarządców
Prezydent Michał Pierończyk wraz z zarządcami nieruchomości i prezesami spółdzielni wystosował dwa apele. Pierwszy skierowany jest do Ministra Energii Miłosza Motyki i dotyczy pilnych działań, w tym skutecznego uruchomienia arbitrażu między dostawcą ciepła — Węglokoks Energia ZCP Sp. z o.o. — a dostawcą gazu — PGNiG Obrót Detaliczny Sp. z o.o.
Drugi apel skierowano do Ministra Aktywów Państwowych Wojciecha Balczuna, z prośbą o interwencję w postępowaniu arbitrażowym. Władze miasta podkreślają, że minister nadzoruje obie spółki i może przyspieszyć rozwiązanie, które obniży cenę gazu i umożliwi przygotowanie nowej, niższej taryfy obowiązującej od lutego 2026 roku.
„Decyzja URE jest ważna i pozytywna, lecz jest to w mojej ocenie zaledwie jedna trzecia drogi do zażegnania kryzysu. Obniżka to tak naprawdę tylko korekta wcześniejszej, drastycznej podwyżki” — mówi Michał Pierończyk.
Skutki dla mieszkańców i budżetu miasta
Utrzymujące się wysokie ceny ciepła mają konsekwencje społeczne i samorządowe. Miasto musiało już zwiększyć wydatki na ogrzewanie jednostek miejskich, w tym placówek oświatowych, i planuje wyższe środki w budżecie na rok 2026.
Przepisy „mrożące” ceny przestały obowiązywać 30 czerwca br., co doprowadziło do drastycznego wzrostu opłat za centralne ogrzewanie i podgrzanie wody użytkowej. Różne spółdzielnie reagowały inaczej: część znacząco podniosła zaliczki już we wrześniu, inne wstrzymały się z podwyżkami, co sprawi, że skutki decyzji URE będą rozłożone nierówno.
Jak podkreśla Anna Stemplewska, prezes MPGM TBS w Rudzie Śląskiej: „Od września br. wzrosły zaliczki w części dotyczącej centralnego ogrzewania i podgrzania wody w wysokości nie mniejszej niż 60%”.
Skala i perspektywy
Miasto szacuje, że w wyniku podwyższenia opłaty od lipca br. mieszkańcy Rudy Śląskiej zapłacą za c.o. i ciepłą wodę więcej o około 80–100 mln zł rocznie, natomiast po korekcie taryfy od 1 października kwota ta spadnie do 60–70 mln zł rocznie. Z danych Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie wynika natomiast, że od 1 lipca 2025 roku odbiorcy w 56% systemów ciepłowniczych mogli odczuć wzrost cen ciepła.
Prezydent ostrzega, że bez trwałego obniżenia ceny ciepła plan uciepłownienia budynków i realizacja uchwały antysmogowej mogą zostać zagrożone, a mieszkańcy mogą rozważać przeprowadzkę do sąsiednich miast, gdzie koszty są o 40–50% niższe.
Porównanie podstawowych wskaźników
| Wskaźnik | Ruda Śląska | Miasta sąsiednie |
|---|---|---|
| Taryfa (zł/GJ) | 209,88 zł/GJ | ok. 110 zł/GJ |
| Dodatkowy koszt mieszkańców (rocznie) — przed korektą | ok. 80–100 mln zł | |
| Dodatkowy koszt mieszkańców (rocznie) — po korekcie | ok. 60–70 mln zł | |
Co dalej?
Miasto oczekuje pełnej transparentności w przygotowywaniu wniosku taryfowego, który ukształtuje ceny od lutego 2026 roku, oraz szybkiego rozstrzygnięcia arbitrażu między spółkami. Decyzje te będą kluczowe dla obniżenia rachunków i utrzymania planów modernizacyjnych.
O finalne rozstrzygnięcia w sprawie taryfy i arbitrażu władze miejskie będą zabiegać także odwołując się do instytucji centralnych — w tym do decyzji URE i działań ministerstw.




Komentarze (0)