REKLAMA

Sąd: Sebastian M. celowo chciał uniknąć odpowiedzialności karnej — wyrok w sprawie z Piotrkowa

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim utrzymał w mocy postanowienie sądu rejonowego i zdecydował, że Sebastian M. pozostanie w tymczasowym areszcie co najmniej do 24 grudnia br. Sąd uznał, że działania oskarżonego wskazują na intencję uniknięcia odpowiedzialności karnej.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Sąd odwoławczy podtrzymał decyzję o przedłużeniu aresztu.
  • W śledztwie pojawiają się dowody, że BMW poruszało się z prędkością ok. 315-320 km na godz.
  • Oskarżonemu grozi kara od 3 do 8 lat pozbawienia wolności.

Dlaczego sąd utrzymał areszt?

Na niejawym posiedzeniu w czwartek (21 sierpnia) sędzia Ireneusz Grodek podtrzymał wcześniejszą decyzję z 1 sierpnia o przedłużeniu tymczasowego aresztowania do 24 grudnia 2025 r. Jak przekazała sędzia Agnieszka Leżańska, rzeczniczka prasowa sądu, sąd odwoławczy zgodził się z sądem pierwszej instancji, że w sprawie nadal istnieje uzasadniona obawa ukrycia się bądź ucieczki oskarżonego.

Sąd wskazał na szereg okoliczności, które zdaniem sędziów przemawiają przeciwko wiarygodności wyjaśnień oskarżonego. Chodzi m.in. o irracjonalny sposób podróżowania, wybór trasy i środków transportu, podróż z wyłączonym telefonem oraz wybór kraju, w którym nie obowiązują procedury ENA, co wymagałoby długotrwałej procedury ekstradycyjnej. Te elementy skłoniły sąd do wniosku, że intencją oskarżonego była chęć uniknięcia odpowiedzialności karnej.

Dowody i stanowisko prokuratury

Prokurator Aleksander Duda, przedstawiając stanowisko katowickiej prokuratury, stwierdził po posiedzeniu sądu, że zauważa „niewątpliwość popełnienia przestępstwa” zawartego w akcie oskarżenia oraz istnienie ryzyka ucieczki, matactwa i grożącej oskarżonemu surowej kary. Prokuratura zgromadziła w śledztwie kilkanaście tomów akt i specjalistyczne opinie biegłych.

Z opinii biegłych wynika, że we wrześniu 2023 r., prowadząc BMW, oskarżony jechał autostradą A1 z prędkością ok. 315-320 km na godz. W wyniku zderzenia z prawidłowo jadącą kią auto tej rodziny stanęło w płomieniach; rodzice i ich pięcioletni syn zginęli na miejscu.

Przebieg postępowania i terminy

Sebastian M. uciekł za granicę po wypadku i został sprowadzony do Polski ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich 26 maja 2025 r. Decyzją sądu rejonowego osadzono go w areszcie tymczasowym, gdzie oczekuje na rozpoczęcie procesu.



Proces ma rozpocząć się 9 września przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim. Sąd wyznaczył kolejne terminy rozpraw we wrześniu, październiku i listopadzie.

ElementWartość
Prędkość pojazdu (biegli)ok. 315-320 km na godz.
Grożąca karaod 3 do 8 lat
Data sprowadzenia do Polski26 maja 2025 r.
Termin aresztu przedłużony przez sąd rejonowydo 24 grudnia 2025 r.
Liczba ofiar z rodziny3 (w tym pięcioletni syn)

Sprawa jest rozwojowa. Kolejne posiedzenia i rozprawy mogą przynieść nowe ustalenia dotyczące okoliczności wypadku i ewentualnej odpowiedzialności karnej oskarżonego.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA