Sahinović po raz trzeci opuszcza Raków. Bośniacki bramkarz wypożyczony do Chorwacji

Muhamed Sahinović po raz kolejny opuści Raków Częstochowa na zasadzie wypożyczenia. 22-letni bramkarz, który niedawno wrócił z nieudanego pobytu w słoweńskim FC Koper, został wypożyczony do chorwackiej HNK Gorica do końca trwającego sezonu 2025/26.
Najważniejsze informacje:
- Sahinović wypożyczony do HNK Gorica do końca sezonu 2025/26
- To już trzecie wypożyczenie bośniackiego bramkarza od przejścia do Rakowa
- W Rakowie rozegrał dotychczas tylko jeden mecz w pierwszym zespole
- Poprzednie wypożyczenie do Słowenii zakończyło się niepowodzeniem
- Ma kontrakt z Rakowem do czerwca 2029 roku
- Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 400 tysięcy euro
Kolejne wypożyczenie młodego golkipera
Oficjalne potwierdzenie transferu nastąpiło 24 stycznia 2026 roku. Jak podaje Raków Częstochowa w komunikacie: „Muha”, życzymy powodzenia! To lakoniczne pożegnanie z bramkarzem, który mimo kontraktu do 2029 roku wciąż nie może przebić się do podstawowego składu częstochowskiego zespołu.
HNK Gorica, która zajmuje 7. miejsce w chorwackiej ekstraklasie z 19 punktami po 18 kolejkach, liczy na wzmocnienie pozycji bramkarskiej. Klub z Nowej Goricy ma pięć punktów przewagi nad strefą spadkową, co czyni walkę o utrzymanie priorytetem na wiosnę.
Nieudana przygoda w FC Koper
Ostatnie wypożyczenie Sahinovicia do słoweńskiego FC Koper okazało się kompletną klapą. Bośniacki bramkarz spędził tam ostatnie cztery miesiące, jednak nie rozegrał ani jednej minuty. To kolejny niepowodzenie w karierze młodego golkipera, który mimo wysokiej wyceny nie może znaleźć swojego miejsca w futbolu.
Trudna droga Sahinovicia w Rakowie
Bośniacki bramkarz trafił do Częstochowy w grudniu 2023 roku za około 300 tysięcy euro z FK Sarajevo, gdzie rozegrał 35 meczów i zachował 11 czystych kont. W Rakowie jego bilans jest jednak skromny - zaledwie jeden mecz w pierwszym zespole, rozegrany 13 kwietnia 2024 roku przeciwko Legii Warszawa (remis 1:1).
Pierwsze wypożyczenie Sahinovicia nastąpiło już w sierpniu 2024 roku do słowackiego MFK Zemplín Michalovce, gdzie spędził cztery miesiące, rozgrywając 12 meczów i zachowując 3 czyste konta. Drugi pobyt, tym razem w słoweńskim FC Koper w ostatnich czterech miesiącach, okazał się kompletną klapą - bramkarz nie rozegrał tam ani minuty.
Sytuacja młodego bramkarza pokazuje, jak trudno jest przebić się do pierwszego zespołu Rakowa, który w ostatnich latach konsekwentnie stawia na doświadczonych golkiperów w podstawowym składzie.
Szansa na odbudowę w Chorwacji
HNK Gorica wyraża optymizm co do nowego nabytku. W oficjalnym komunikacie chorwacki klub podkreśla swoje oczekiwania wobec Bośniaka:
Przychodząc do Goricy, Sahinović wniesie do drużyny dodatkową rywalizację i jakość na pozycję bramkarza, ale także bogate doświadczenie zdobyte za granicą i chęć dalszego rozwoju. Witamy w Goricy, Muhamed!
- Komunikat HNK Gorica
22-letni golkiper, urodzony w Sarajewie, reprezentował młodzieżowe zespoły Bośni i Hercegowiny na różnych poziomach wiekowych. Zadebiutował w seniorskim futbolu w wieku 17 lat, występując 13 października 2020 roku w Pucharze Bośni i Hercegowiny w barwach FK Sarajevo.
Portal Transfermarkt wycenia obecnie Sahinovicia na 400 tysięcy euro, co oznacza wzrost wartości w porównaniu do kwoty, jaką Raków zapłacił za jego transfer. Wypożyczenie do Chorwacji może być ostatnią szansą na udowodnienie, że jest wart miejsca w składzie polskiego zespołu i że jego dotychczasowe niepowodzenia nie odzwierciedlają rzeczywistego potencjału.
Dla HNK Gorica pozyskanie Sahinovicia to próba wzmocnienia pozycji bramkarskiej w kluczowym momencie sezonu, gdy klub walczy o utrzymanie w chorwackiej ekstraklasie.
Źródła: rakow.com, mecze24.pl, weszlo.com, pl.wikipedia.org




Komentarze (0)