Samorząd buduje setki mieszkań. Takiego zastrzyku nie było od czasów PRL-u
Nowe osiedle komunalne przy ul. Hallera w Czeladzi to inwestycja, jakiej nie widziano tu od dziesięcioleci. Dla wielu mieszkańców, którzy do tej pory mogli tylko marzyć o nowym mieszkaniu „pod klucz”, to realna szansa na własny kąt bez kredytu czy żmudnej walki na rynku prywatnym. Jak miasto zamienia odważną politykę mieszkaniową w konkret – i co to oznacza dla zwykłych ludzi?
Najważniejsze informacje:
- W Czeladzi trwa budowa 287 mieszkań komunalnych przy ul. Hallera – największa tego typu inwestycja od czasów PRL-u.
- Miasto uzyskało ponad 67,5 mln zł bezzwrotnej dotacji z Banku Gospodarstwa Krajowego, co znacząco ogranicza obciążenie budżetu gminy.
- Lokale będą wykończone „pod klucz” i dostępne wyłącznie na wynajem – bez opcji wykupu ani partycypacji w kosztach budowy.
- W pierwszym etapie, do połowy 2025 r., do nowych mieszkań wprowadzi się 150 rodzin.
- Przydział zależeć będzie od procesu weryfikacji, a zabezpieczeniem najmu będzie 12-miesięczna kaucja.
Wyobraź sobie budowę, jakiej nie pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy miasta. Za ponad 67,5 mln zł dotacji z Banku Gospodarstwa Krajowego w Czeladzi powstaje właśnie osiedle komunalne, które śmiało można nazwać największym programem mieszkaniowym od czasów późnego PRL-u. Inwestycja prowadzona przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego Dombud obejmuje dziesięć budynków i blisko 300 lokali – dokładnie 287 mieszkań oraz 250 miejsc garażowych, a wszystko na działce wycenionej na 4 mln zł, jak precyzuje lokalny magistrat.
Co ważne, mieszkańcy nie muszą martwić się o remonty czy niekończące się prace wykończeniowe – wszystkie lokale będą oddane w standardzie „pod klucz”. Kolejna istotna różnica: w przeciwieństwie do wcześniejszej inwestycji przy ul. 21 Listopada, tu nie przewidziano ani partycypacji w kosztach budowy, ani możliwości wykupu, choć wynajmujący muszą się liczyć z koniecznością wpłacenia kaucji za równowartość rocznego czynszu. Dla wielu rodzin to układ idealny – czynsz zamiast kredytu, realna szansa na stabilizację bez konieczności dużych nakładów własnych.
Zbigniew Szaleniec, burmistrz Czeladzi, podkreśla: „We wrześniu planujemy pokazać mieszkańcom, potencjalnym najemcom, jak wyglądać będą na tym osiedlu mieszkania, w pierwszym prawie gotowym już wewnątrz budynku. A w październiku chcielibyśmy rozpocząć przyjmowanie wniosków.”
Ale to nie wszystko. Każdy zainteresowany będzie mógł obejrzeć lokal przed wprowadzeniem – a to, jak podkreślają urzędnicy, wcale nie jest standardem w podobnych inwestycjach. Według prognoz, pierwsi lokatorzy zamieszkają w nowych blokach już w połowie 2025 roku. Całość podzielono na dwa etapy, z planowanym zakończeniem prac w 2026 roku.
| Inwestycja | Liczba mieszkań | Wynajem/wykup | Partycpacja w kosztach | Kaucja | Standard |
|---|---|---|---|---|---|
| Ul. Hallera (osiedle komunalne) | 287 | Tylko wynajem | Brak | 12-miesięczny czynsz | Pod klucz |
| Ul. 21 Listopada (Szkoła Górnicza) | 70+ | Wynajem z wykupem | Tak | Nie podano | Pod klucz |
Dlaczego samorząd buduje? Rzeczywistość po latach stagnacji i prognozy
Po latach, gdy samorządowa polityka mieszkaniowa była raczej symboliczna, Czeladź decyduje się na ruch radykalny i odważny – masową budowę mieszkań czynszowych. Wybrana formuła najmu bez wykupu ma plusy: lokal dostępny dla tych, którzy o kredycie mogą tylko pomarzyć, proste zasady naboru, minimalne bariery wejścia. Z drugiej strony, nie wszyscy są zadowoleni – brak opcji dojścia do własności może zniechęcić osoby szukające „czegoś na zawsze”. Warto to podkreślić: debata o wynajmie długoterminowym kontra własność trwa, a ta inwestycja pokazuje, że samorządy zaczynają szukać nowych rozwiązań.
Historia lubi zataczać koło. Jeszcze trzy dekady temu nowe osiedla komunalne rosły w polskich miastach jak grzyby po deszczu. Później – stagnacja, komercjalizacja rynku, kryzys kredytowy. Teraz znów wracamy do źródeł, bo potrzeby są ogromne, a młode rodziny coraz częściej zostają „na wynajmie” na dobre.
Co to oznacza dla mieszkańców – praktyczne konsekwencje i rady
Jeśli szukasz mieszkania w Czeladzi, warto trzymać rękę na pulsie – już jesienią miasto zacznie przyjmować wnioski, a zainteresowanie jest ogromne (na 284 mieszkania zgłosiło się blisko 400 osób!). Przygotuj się na kaucję – roczny czynsz to wyzwanie, ale też inwestycja w bezpieczeństwo. Pamiętaj, lokal „pod klucz” to mniej zmartwień na start, a stabilny najem to realna alternatywa dla nieosiągalnego kredytu. Czy model wynajmu komunalnego zostanie nowym standardem? Czas pokaże – ale dziś, dla setek rodzin z regionu, to po prostu szansa na nowy rozdział.
Bo w końcu, nieważne czy mieszkanie jest na własność czy „tylko” na wynajem – liczy się przecież poczucie bezpieczeństwa. Nowe osiedle przy Hallera to właśnie obietnica miejsca, do którego chce się wracać.




Komentarze (0)