Ścigany ENA i pięcioma listami gończymi: śląscy „łowcy głów” zatrzymali Polaka w Niemczech
Śląscy policjanci z tzw. łowców głów namierzyli i doprowadzili do ekstradycji 42-letniego Przemysława C., ściganego pięcioma listami gończymi oraz europejskim nakazem aresztowania. Mężczyzna został zatrzymany w Niemczech i przekazany polskim organom wymiaru sprawiedliwości; czeka go odbycie sześciu lat więzienia.
Najważniejsze informacje:
- Zatrzymanie: 6 maja 2025 r. policja w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.
- Poszukiwania: ścigany pięcioma listami gończymi i nakazem wydanym 22 maja 2024 r.
- Wyrok: ma do odbycia sześć lat więzienia.
Jak doszło do zatrzymania
Śląscy funkcjonariusze, nazywani potocznie łowcami głów, ustalili miejsce pobytu Przemysława C. w Niemczech. Zatrzymanie nastąpiło 6 maja 2025 r. na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, a operacja była możliwa dzięki współpracy z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji. Policjanci tej jednostki specjalizują się w namierzaniu najgroźniejszych przestępców zarówno w kraju, jak i poza jego granicami.
Zarzuty i wydane nakazy
Przemysław C. był poszukiwany m.in. za znęcanie się, paserstwo, zniszczenie mienia oraz zniszczenie pomnika w Sosnowcu. Odpowie także za udział w rozboju w Sławkowie w 2022 r., podczas którego wraz z innymi osobami dokonano napadu i kradzieży samochodu, automatów do gier oraz innych przedmiotów.
Listy gończe zostały wystawione przez konkretne organy: Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej, Sąd Rejonowy Katowice-Wschód, Prokuraturę Rejonową w Dąbrowie Górniczej oraz Prokuraturę Rejonową w Nowym Sączu. Europejski nakaz aresztowania wydał Sąd Okręgowy w Sosnowcu 22 maja 2024 r.
Dalsze kroki i przekazanie do Polski
Jak podaje Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, mężczyzna został zatrzymany w Niemczech i po przeprowadzeniu procedury ekstradycyjnej przekazany polskim organom. Wczoraj zakończyła się procedura ekstradycyjna mężczyzny, który został już przekazany polskim organom wymiaru sprawiedliwości i najbliższe sześć lat spędzi w więzieniu — poinformowała katowicka komenda wojewódzka.
W komunikacie dodano też, że o zatrzymaniu i przekazaniu poinformowano w czwartek. Teraz sprawą zajmą się odpowiednie jednostki wymiaru sprawiedliwości, które dopilnują odbycia zasądzonej kary.



Komentarze (0)