Seniorka okradziona po prośbie o pomoc — złodziej zabrał portfel z pieniędzmi (Świętochłowice)
71-letnia mieszkanka Świętochłowic została okradziona po tym, jak wpuściła do mieszkania mężczyznę, który miał jej pomóc przy wymianie butli gazowej. Z portfela kobiety zniknęło 2 700 zł, jednak sprawca szybko trafił w ręce policji.
Najważniejsze informacje:
- 71-letnia mieszkanka wpuściła do domu mężczyznę przy wymianie butli gazowej.
- Z portfela zniknęło 2 700 zł; kobieta zauważyła brak dopiero kolejnego dnia.
- Śledczy zatrzymali 40-latka, któremu postawiono zarzut kradzieży; grozi mu nawet pięć lat więzienia.
Jak doszło do kradzieży
Do zdarzenia doszło ubiegłą niedzielę, 14 września. Seniorka poprosiła mężczyznę o pomoc przy zamontowaniu butli gazowej. Mężczyzna zgodził się pomóc. W czasie gdy kobieta była zajęta przygotowaniami, wykorzystał nadarzającą się chwilę i zabrał z mieszkania jej portfel. Ofiara zorientowała się o kradzieży dopiero następnego dnia.
Reakcja policji i zarzuty
Sprawą zajęli się świętochłowiccy policjanci. Funkcjonariuszom udało się namierzyć i zatrzymać podejrzanego — to 40-latek, któremu przedstawiono już zarzut kradzieży. Jak wynika z informacji przekazanych przez mundurowych, za popełniony czyn grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Apel policji i zasady bezpieczeństwa
Policjanci przypominają, by nie wpuszczać do mieszkań obcych osób, nawet gdy oferują pomoc lub podają się za osoby potrzebujące. Jeśli prosimy o wsparcie w sytuacjach domowych, warto zachować czujność i mieć na oku swoje cenne przedmioty oraz pieniądze — apelują funkcjonariusze.




Komentarze (0)