Siemianowice Śląskie: apel pamięci w 84. rocznicę śmierci harcmistrza Józefa Skrzeka
Wczoraj, 3 grudnia 2025r., w Siemianowicach Śląskich odbył się uroczysty Apel Pamięci upamiętniający męczeńską śmierć harcmistrza Józefa Skrzeka, zamordowanego przez niemieckiego okupanta 3 grudnia 1941 roku. Spotkanie przy starej topoli — miejscu kaźni hm. Skrzeka ps. Gromek — zgromadziło mieszkańców, młodzież szkolną i przedstawicieli władz miasta.
Najważniejsze informacje:
- Uroczystość odbyła się wczoraj, 3 grudnia 2025r., dokładnie 84 lata po śmierci hm. Józefa Skrzeka.
- W wydarzeniu uczestniczyli m.in. uczniowie Szkoły Podstawowej nr 13, przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miasta, harcerze VII szczepu Antidotum oraz władze miasta.
- Wspomnienia o Skrzeku i relacje z tamtych wydarzeń przywołała Miejska Biblioteka Publiczna im. Anny Szaneckiej.
Uroczystość przy starej topoli
Przy miejscu kaźni, czyli starej topoli, zgromadzili się mieszkańcy, młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 13 — której hm. Skrzek jest patronem — oraz reprezentanci Młodzieżowej Rady Miasta Siemianowice Śląskie i harcerze VII – siemianowickiego – szczepu Antidotum. Wraz z nimi byli przedstawiciele władz: Prezydent Rafał Piech, Przewodniczący Rady Miasta Adam Cebula oraz Sekretarz Miasta Adam Skowronek. Uczestnicy złożyli wiązankę kwiatów i zapalili symboliczny znicz.
Słowa i wspomnienia
Podczas uroczystości głos zabrał prezydent miasta, który podkreślił znaczenie bohaterskiej służby hm. Józefa Skrzeka i wartości, o które walczył. Przywołano też dramatyczny obraz wydarzeń sprzed lat. Jak przypomina Miejska Biblioteka Publiczna im. Anny Szaneckiej, 3 grudnia 1941 r. hitlerowscy oprawcy spędzili na bytkowski plac okoliczną ludność. W relacji biblioteki padają przejmujące słowa o ciszy i rozpaczy zgromadzonych.
„Z pętlą u szyi, w ostatnich sekundach swojego niespełna trzydziestoletniego życia, Józef Skrzek krzyknął: »Niech żyje Polska!«”
W opisie Miejskiej Biblioteki Publicznej czytamy, że po tym okrzyku wielu ludzi padło na kolana, a zgromadzonym tłumem wstrząsnął zbiorowy szloch.
Inne upamiętnienia
Warto zaznaczyć, że kilka dni wcześniej, 18 listopada, przy tym samym pomniku odbyła się uroczystość upamiętniająca śmierć drugiego harcmistrza z Siemianowic, Paweła Wójcika, opisywanego jako 25-letni działacz harcerski i podporucznik Wojska Polskiego. Pełna galeria z uroczystości pod Pomnikiem Józefa Skrzeka i Pawła Wójcika została udostępniona przez Biuro Prasowe Urzędu Miasta Siemianowice Śląskie.
Uroczystość przypomniała lokalnej społeczności o cenie, jaką zapłacili harcerze i działacze niepodległościowi. Symboliczne gesty — kwiaty i znicze — były wyrazem pamięci i szacunku dla ich poświęcenia.




Komentarze (0)