Siemianowice Śląskie: Mateja w krainie czerwonych smoków – relacja z podróży
Uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Matejki z Siemianowic Śląskich odwiedzili Wielką Brytanię w ramach turystyczno‑językowego wyjazdu trwającego w dniach 18 do 25 października 2025. Wycieczka pozwoliła połączyć praktykę języka angielskiego z poznawaniem historii, kultury i krajobrazów Wysp Brytyjskich.
Najważniejsze informacje:
- Wyjazd odbył się w dniach 18 do 25 października 2025.
- Walia była głównym celem podróży, a uczniowie odwiedzili m.in. Cardiff, Caernarfon i Aberystwyth.
- W trasie były też ciekawostki: w Walii jest około 4 razy więcej owiec niż ludzi, a jedna z odwiedzonych wiosek ma nazwę liczącą 58 liter.
London — krótki, intensywny start
Zwiedzanie zaczynało się i kończyło w Londynie. To miasto było jednocześnie bramą i obowiązkowym punktem programu. Grupa weszła m.in. do Science Museum, National Gallery oraz do Twierdzy Tower. Spacer pozwolił zobaczyć południk 0 w Greenwich, dzielnicę Westminster, City, pałac Buckingham i Soho. W Londynie wybór atrakcji był wyzwaniem — czasu było mało, a miejsc do zobaczenia bardzo wiele.
Walia — smoki, zamki i surowe krajobrazy
Głównym celem podróży była Walia, której symbolem jest czerwony smok. W stolicy, Cardiff, uczniowie odwiedzili Muzeum Historyczne Wsi Walijskiej St Ffagan oraz podziwiali zamek, urokliwe uliczki i przemienione nabrzeże z siedzibą walijskiego parlamentu — Senedd oraz Wales Millennium Centre.
Trasa prowadziła przez dolinę rzeki Ellan z licznymi tamami, wąskimi dróżkami i mostkami — prawdziwe wyzwanie dla kierowców autokaru — oraz przez tereny, gdzie owiec było aż cztery razy więcej niż ludzi. Dalej był słynny Devil’s Bridge i nadmorskie Aberystwyth, gdzie wiatr od morza nie pozostawiał złudzeń: lato minęło.
| Fakt | Wartość |
|---|---|
| Termin wyjazdu | 18–25 października 2025 |
| Stosunek owiec do ludzi w Walii | 4:1 |
| Długość nazwy wioski | 58 liter |
Historyczne akcenty i muzyczne zakończenie
W programie znalazł się także zamek Caernarfon, miejsce związane z ceremoniałem nadawania tytułu księcia Walii. Jak relacjonowano, to tutaj Edward I w 1218 roku miał powiedzieć do podbitych Walijczyków:
„Daję wam księcia, który nie mówi słowa po angielsku”.
Grupa zatrzymała się też w miejscowości o najdłuższej w Europie nazwie — Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch — a także zobaczyła akwedukt, po którym można przepłynąć kajakiem lub barką.
W drodze powrotnej był przystanek w Liverpoolu. Tam uczniowie odwiedzili Muzeum Miasta Liverpool na nabrzeżu Mersey i przeszli przez centrum pełne klubów muzycznych. Miejscowy akcent językowy — dialekt Scouse — okazał się dużym wyzwaniem w rozumieniu dla odwiedzających.
Wnioski i znaczenie wyprawy
Wyjazd zorganizowany przez Biuro Podróży „INDEX” dał uczniom nie tylko możliwość praktycznej nauki języka angielskiego, lecz także szansę zanurzenia się w lokalnej kulturze i historii. Warunki pogodowe zmieniały się szybko; na szczęście większość deszczu złapała grupa w autokarze, a na zwiedzanie często wychodziło słońce. Najważniejsze były jednak wspólne doświadczenia i zacieśnienie więzi wśród rówieśników — bezcenny efekt edukacyjnej wycieczki.




Komentarze (0)