Skoczów: z sadu na dożynkową scenę — lokalne dożynki i występy rolników
Już za kilka tygodni, w niedzielę 7 września, w Skoczowie odbędą się 16. Ekumeniczne Dożynki Gminne. Gospodarzami święta plonów będą Państwo Martyna i Łukasz Szendzielorzowie z Ochab — prowadzący od 13 lat gospodarstwo sadownicze i rodzice czwórki synów.
Najważniejsze informacje:
- 11 hektarów sadu — głównie jabłonie.
- 16 uli w pasiece jako uzupełnienie produkcji.
- Rodzina łączy pracę z wychowaniem czwórki chłopców — każdy ma swoje obowiązki.
Gospodarstwo: jabłka, pasieka i codzienna praca
Państwo Szendzielorzowie prowadzą własne gospodarstwo sadownicze od 13 lat. Na 11 hektarach dominuje uprawa jabłoni, jest też trochę grusz, a do tego borówki, ogórki gruntowe i warzywa. Pasieka licząca 16 uli ma być naturalnym uzupełnieniem produkcji.
To nie są jedynie sezonowe obowiązki. Jak mówi Martyna: „jeśli chce się mieć jakość i z tego żyć, trzeba dbać o wszystko przez cały rok” — od cięcia, przez ochronę i nawożenie, aż po zbiory i sprzedaż.
Rodzina i codzienne obowiązki
Choć praca w sadzie bywa ciężka, gospodarze łączą ją z wychowaniem synów: Tymoteusza, Krzysztofa, Adama i Jakuba. Dzieci mają swoje zadania — opiekują się kurami, zbierają jajka i pomagają przy ogórkach oraz borówkach. Rodzice podkreślają, że to nauka odpowiedzialności, ale nie przymus kontynuowania pracy na gospodarstwie.
Martyna pochodzi z Goczałkowic, a Łukasz z Pszczyny. Do Ochab trafili po wymianie działek z rodziną i uznali, że to dobre miejsce do życia: cisza i spokój, a jednocześnie bliskość okolicznych miast. Łukasz przez wiele lat łączył prowadzenie gospodarstwa z pracą jako kierowca — ciężarówkę sprzedał 2 lata temu.
Inwestycje, plany i zabezpieczenia przed pogodą
Gospodarstwo inwestuje w nowoczesne rozwiązania: mają panele fotowoltaiczne i nowy opryskiwacz, a w planach jest instalacja siatek przeciwgradowych. Jesienią planują dosadzenie kolejnego hektara sadu. Nad dwiema hektarami chcą ustawić wysokie, pięciometrowe słupy z siatkami, by chronić część upraw przed gradem — po doświadczeniach z gradobicia w 2017 roku.
Rozważają także instalację zraszania antyprzymrozkowego. Jak podkreśla Łukasz: inwestycje i ciągłe uczenie się są niezbędne, bo kto stoi w miejscu, ten się cofa. Z perspektywy gospodarzy jednym z najważniejszych życzeń jest pogoda — zarówno ta korzystna dla jabłoni, jak i pogoda ducha potrzebna do przetrwania trudniejszych sezonów.
| Element | Wartość |
|---|---|
| Powierzchnia sadu | 11 ha |
| Pasieka | 16 uli |
| Lata prowadzenia gospodarstwa | 13 lat |
| Liczba dzieci | 4 |
| Planowane dosadzenie | 1 ha |
| Powierzchnia do zabezpieczenia siatkami | 2 ha (słupy 5 m) |
Państwo Szendzielorzowie przyjmują rolę gospodarzy dożynek z radością i tremą. Na scenie będą opowiadać o pracy, którą wykonują przez cały rok, oraz o tym, jak łączą gospodarstwo z życiem rodzinnym. Życzmy im więc przede wszystkim dobrej pogody i obfitych plonów.




Komentarze (0)