Śląsk: Kierowca oszronionego pojazdu nie ustąpił pierwszeństwa pieszej
Na ulicy Orzegowskiej w Sączowie doszło do kolejnego wypadku z udziałem nieodśnieżonego pojazdu. 21-letni kierowca Subaru potrącił kobietę na przejściu dla pieszych – oszronione szyby i pokryte śniegiem reflektory znacznie ograniczyły mu widoczność.
Najważniejsze informacje:
- Oszroniony pojazd spowodował potrącenie pieszej na przejściu
- Kierowca stracił prawo jazdy za zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym
- Kobieta trafiła do szpitala, a sprawca był trzeźwy
Nieodśnieżony samochód przyczyną wypadku
21 stycznia przed godziną 8 na ulicy Orzegowskiej 19 doszło do zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie. 21-letni mieszkaniec Sączowa jadący Subaru nie zauważył kobiety przechodzącej przez oznakowane przejście dla pieszych i nie ustąpił jej pierwszeństwa.
Badanie trzeźwości kierowcy wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Problem leżał gdzie indziej – w rażącym zaniedbaniu przygotowania pojazdu do jazdy. Szyby samochodu były mocno oszronione, a reflektory pokryte śniegiem, co znacznie ograniczyło widoczność za kierownicą.
Poszkodowana trafiła do szpitala
Kobieta potrącona na przejściu została przewieziona do szpitala. Funkcjonariusze policji zatrzymali prawo jazdy 21-latkowi za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Ten wypadek to kolejny przykład tego, jak pozornie drobne zaniedbanie może prowadzić do poważnych konsekwencji. Nieoczyszczona z oszronu szyba przednia i pokryte śniegiem światła to realne zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu.
Apel policji do kierowców
Śląska policja po raz kolejny przypomina o obowiązku odpowiedniego przygotowania pojazdu przed każdą podróżą. Przed wyruszeniem w drogę należy usunąć śnieg i lód z szyb, lusterek, dachu, świateł oraz tablic rejestracyjnych.
„Odpowiednia widoczność na drodze to priorytet – zadbaj o nią! Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od nas samych.”
Zaniedbania w zakresie odśnieżania pojazdu mogą skutkować nie tylko mandatami, ale przede wszystkim poważnym zagrożeniem bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Przypadek 21-latka z Sączowa jest tego najlepszym dowodem.
Źródło: Śląska Policja




Komentarze (0)