Śląsk: Kobieta podrabiała dokumenty i wyłudziła 45 tysięcy złotych. Policja ją zatrzymała
25-letnia mieszkanka Sosnowca została zatrzymana przez policjantów z Komisariatu Policji II za podrabianie dokumentów i wyłudzenie świadczeń emerytalnych na kwotę blisko 45 tysięcy złotych. Kobieta wykorzystywała dane osób starszych, które pozyskiwała pod pretekstem pomocy swojej babci w miejscu pracy. Sprawa trafiła już do sądu, a podejrzanej grozi nawet 8 lat więzienia.
Najważniejsze informacje:
- 25-latka usłyszała łącznie 19 zarzutów za podrabianie dokumentów i oszustwa
- Wyłudziła blisko 45 tysięcy złotych świadczeń emerytalnych w latach 2022-2024
- Wykorzystywała dane seniorów pozyskane pod pretekstem pomocy babci w pracy
Jak działała oszustka z Sosnowca
Policjanci ustalili, że w latach 2022-2024 kobieta wielokrotnie podrabiała podpisy różnych osób na dokumentach, które następnie składała w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych jako autentyczne. Dzięki temu pieniądze z tytułu świadczeń emerytalnych wpływały na wskazane przez nią konto bankowe.
Najbardziej perfidny był sposób pozyskiwania danych ofiar. Podejrzana wykorzystywała fakt, że jej babcia pracowała w miejscu, gdzie miała dostęp do informacji o osobach starszych. Pod pretekstem pomocy rodzinie zdobywała niezbędne dane, które następnie wykorzystywała do swoich przestępczych celów.
19 zarzutów dla oszustki
Dzięki skrupulatnej pracy śledczych z sosnowieckiego komisariatu udało się zgromadzić materiał dowodowy przeciwko 25-latce. Kobieta usłyszała łącznie 19 zarzutów – sześć z nich dotyczy podrobienia dokumentów, a pozostałe trzynaście to zarzuty za popełnione oszustwa.
Grożące jej kary są surowe. Za przestępstwo podrobienia dokumentów kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Znacznie surowsza jest kara za oszustwa – w tym przypadku podejrzanej grozi nawet 8 lat więzienia.
Skuteczna praca policjantów
Sprawa została wykryta i rozwiązana przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji II w Sosnowcu. Mundurowi przeprowadzili szczegółowe śledztwo, które pozwoliło nie tylko ustalić sprawczynię, ale także dokładnie określić rozmiar strat finansowych.
Łączna kwota wyłudzona przez 25-latkę wyniosła blisko 45 tysięcy złotych. To pieniądze, które zgodnie z prawem powinny były trafić do uprawnionych emerytów. O ostatecznym wymiarze kary dla oszustki zdecyduje teraz sąd.
Źródło: Śląska Policja




Komentarze (0)