REKLAMA

Śląsk: Policjanci ćwiczyli ratownictwo lodowe

Opublikowane przez: Marcin Żakowski

Piekarscy policjanci wzięli udział w specjalistycznych ćwiczeniach ratownictwa lodowego, które odbyły się na zamarzniętym zbiorniku wodnym. Wspólnie z przedstawicielami zaprzyjaźnionych służb doskonalili umiejętności udzielania pomocy osobom, które wpadły do wody na skutek załamania się lodu.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Policjanci z Piekar Śląskich ćwiczyli procedury ratownictwa lodowego z WOPR-em i strażakami
  • Funkcjonariusze w specjalistycznych kombinezonach wchodzili do przerębli, ucząc się samoratowania
  • Szkolenie obejmowało techniki wyciągania osób z wody przy użyciu lin i dostępnych na miejscu przedmiotów

Realistyczne warunki ćwiczeń

Podczas szkolenia policjanci i strażnicy miejscy mieli okazję na własnej skórze przekonać się, jak trudne i niebezpieczne jest wydostanie się z lodowatej wody. Ubrani w specjalistyczne kombinezony ochronne, wchodzili do przerębli, gdzie pod okiem doświadczonych ratowników WOPR i strażaków ćwiczyli procedury samoratowania oraz udzielania pomocy osobom, pod którymi załamał się lód.

Współpraca służb ratunkowych

Pokaz ratownictwa lodowego przygotowali Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wspólnie z piekarskimi strażakami. Szczególną uwagę zwracali na właściwe techniki poruszania się po lodzie, użycie sprzętu ratowniczego oraz szybkie i skoordynowane działania zespołowe.

Mundurowi ćwiczyli metody wyciągania osoby z wody za pomocą liny tzw. rzutki, która jest na wyposażeniu radiowozu oraz innych metod – często przy pomocy tego, co można znaleźć na miejscu zdarzenia, jak gałęzie, ubranie czy pozostawiony sprzęt.

Budowanie systemu bezpieczeństwa

Wspólne ćwiczenia służb stanowią ważny element budowania systemu bezpieczeństwa mieszkańców, zwłaszcza w okresie zimowym, gdy zamarznięte zbiorniki wodne mogą stanowić poważne zagrożenie. Dzięki współpracy Policji, Straży Miejskiej, WOPR-u oraz Straży Pożarnej możliwe jest skuteczniejsze zapobieganie wypadkom i ratowanie ludzkiego życia.

Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem

Organizatorzy podkreślają, że nie ma bezpiecznego lodu. Człowiek, pod którym załamała się tafla, najczęściej nie jest w stanie sam wyjść na powierzchnię. Kilka minut spędzonych w zimnej wodzie prowadzi do wyziębienia organizmu, utraty sił, przytomności, a w konsekwencji nawet śmierci.

„Tylko zdrowy rozsądek i ostrożność pozwolą nam bezpiecznie cieszyć się zimową aurą”



Tego typu szkolenia pozwalają funkcjonariuszom lepiej zrozumieć zagrożenia i skuteczniej reagować w realnych sytuacjach kryzysowych, realnie zwiększając bezpieczeństwo mieszkańców w sezonie zimowym.

Źródło: Śląska Policja

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA