Śląsk: Zatrzymany za pobicie lekarki
31-letni mieszkaniec gminy Olsztyna (śląskie) został zatrzymany po brutalnym pobiciu lekarki w jednym z częstochowskich szpitali. Mężczyzna od września 2025 roku był poszukiwany przez sąd do odbycia kary 8 miesięcy więzienia za wcześniejsze pobicie. Sprawca został ujęty przez pracownika ochrony i pacjenta bezpośrednio po ataku.
Najważniejsze informacje:
- 31-latek brutalnie pobił lekarkę w gabinecie lekarskim w Częstochowie
- Sprawca był poszukiwany od września 2025 roku za inne pobicie
- Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury w celu podjęcia decyzji o dalszym postępowaniu
Atak w gabinecie lekarskim
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środę przed południem w jednym z częstochowskich szpitali. Policjanci otrzymali zgłoszenie o pobiciu lekarki przez pacjenta. Patrol, który natychmiast wyruszył na miejsce, zastał już ujętego sprawcę.
Atak miał miejsce w gabinecie lekarskim. Okrzyki krzywdzonej kobiety usłyszał personel medyczny oraz pacjenci przebywający w szpitalu. Dzięki szybkiej reakcji pracownika ochrony i jednego z pacjentów udało się unieszkodliwić agresywnego mężczyznę. Zaatakowanej lekarce natychmiast udzielono pomocy medycznej.
Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości
Zatrzymanym okazał się 31-letni mieszkaniec gminy Olsztyn, który był poszukiwany przez sąd od września 2025 roku do odbycia kary 8 miesięcy więzienia za inne pobicie. Policjanci z komisariatu w Olsztynie w powiecie częstochowskim od otrzymania nakazu poszukiwania wielokrotnie sprawdzali jego miejsce zamieszkania oraz inne adresy, pod którymi mógł przebywać.
Mężczyzna skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Żaden z kontrolowanych adresów nie przyniósł rezultatu. Także ustalenia wśród bliskich, mieszkańców i sąsiadów nie przyniosły informacji wskazujących na jego aktualne miejsce pobytu.
Decyzja w rękach prokuratora
31-latek został dzisiaj doprowadzony do prokuratury, gdzie zostanie podjęta decyzja o jego dalszym losie. Mężczyzna będzie odpowiadał nie tylko za brutalne pobicie lekarki, ale również za uchylanie się od odbycia wcześniej orzeczonej kary więzienia.
O dalszym postępowaniu w sprawie zdecyduje prokurator i sąd. Sprawca może liczyć się z surowymi konsekwencjami, szczególnie w kontekście ataku na osobę wykonującą zawód medyczny.
Źródło: Śląska Policja




Komentarze (0)