Śląskie: inwestycje i transformacja regionu
Województwo Śląskie ma realne szanse, by stać się jednym z krajowych centrów przemysłu obronnego — wynika z raportu przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte. Autorzy wskazują na silną bazę przemysłową, dostęp do wykwalifikowanych kadr oraz infrastrukturę, które mogą posłużyć budowie łańcuchów dostaw dla sektora zbrojeniowego.
Najważniejsze informacje:
- Śląskie dysponuje infrastrukturą i kadrą, które mogą wspierać rozwój przemysłu zbrojeniowego.
- Deloitte prognozuje spadek etatów w górnictwie o 12,3 tys. oraz lukę w branży na poziomie 36,5 tys. stanowisk do 2030 roku.
- Potencjalne korzyści wymagają spójnej strategii i koordynacji władz, biznesu oraz nauki.
Silne atuty regionu
W raporcie zatytułowanym „Śląskie na froncie przemian: potencjał region w sektorze obronnym” autorzy podkreślają, że region ma komplet czynników, by rozwijać przemysł obronny. Tradycja przemysłowa, zakłady motoryzacyjne, hutnicze i metalowe oraz sieć uczelni i ośrodków badawczych tworzą podstawę dla nowych kompetencji i technologii o podwójnym zastosowaniu.
„Województwo śląskie ma potencjał i atuty, by rozwijać się w sektorze obronnym. To dla nas wielka szansa i wyzwanie…” — mówił marszałek Wojciech Saługa.
Na prezentacji raportu obecni byli przedstawiciele Zarządu Województwa z marszałkiem Wojciechem Saługą na czele, przewodniczący Sejmiku Jacek Jarco, parlamentarzyści i samorządowcy oraz przedstawiciele biznesu.
Wyzwania demograficzne i rynkowe
Deloitte wskazuje na konkretne zagrożenia. Prognozy pokazują, że do 2030 roku w górnictwie liczba miejsc pracy spadnie o 12,3 tys., a w całej branży luka osiągnie 36,5 tys. etatów. Do tego dochodzą prognozy demograficzne — do 2060 roku liczba mieszkańców regionu może zmniejszyć się o ponad milion osób. To presja na rynek pracy i lokalne budżety.
| Obszar | Prognoza |
|---|---|
| Górnictwo (spadek miejsc pracy) | 12,3 tys. do 2030 |
| Cała branża (luka etatów) | 36,5 tys. do 2030 |
| Liczba mieszkańców regionu | spadek o ponad 1 000 000 do 2060 |
Autorzy raportu sugerują, że rozwój sektora obronnego może częściowo złagodzić te trendy, tworząc stabilne miejsca pracy i przyciągając specjalistów.
Co dalej — potrzeba strategii i koordynacji
Uczestnicy prezentacji zgodzili się, że kluczowe jest opracowanie spójnej, długofalowej strategii rozwoju. Ma ona określić priorytety technologiczne, kierunki inwestycji oraz role administracji centralnej, samorządów, uczelni i przemysłu.
„Mam nadzieję, że ten raport stanie się początkiem pogłębionej dyskusji i konkretnych przykładów… jak zorganizować ten system i potwierdzić tezę, że nasz przemysł może się zmieniać w kierunku przemysłu zbrojeniowego” — mówił Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Mariusz Ustyjańczuk, lider usług dla sektora obronnego w Europie Środkowej, zwracał uwagę na znaczenie badań i innowacji: rozwój technologii o podwójnym zastosowaniu oraz współpraca uczelni z przemysłem będą kluczowe dla podnoszenia kompetencji.
Przykłady lokalnych podmiotów
Raport przypomina, że w regionie już działają firmy i ośrodki, które mogą stanowić trzon rozwoju sektora obronnego. Wśród wymienionych są Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach, Rosomak z Siemianowic Śląskich, Przedsiębiorstwo Sprzętu Obronnego MASKPOL oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM. To potencjalne ogniwa łańcucha dostaw.
Realizacja tych planów będzie wymagać nie tylko odwagi inwestorów, lecz także skoordynowanych działań władz i środowisk naukowych. Raport Deloitte ma być punktem wyjścia do dalszej dyskusji o roli Śląska w krajowym i europejskim sektorze obronnym. Pełną analizę przygotowała firma doradcza Deloitte Polska.




Komentarze (0)