Śląskie: Jak zwiększyć odporność cywilną i gospodarczą regionu na zagrożenia?
W tyskiej Mediatece odbyła się konferencja poświęcona budowaniu bezpieczeństwa oraz odporności cywilnej i gospodarczej w obliczu współczesnych zagrożeń. Spotkanie zorganizowane przez Okręgową Izbę Przemysłowo-Handlową w Tychach zgromadziło ponad 300 uczestników: przedstawicieli samorządów, przemysłu, służb i nauki.
Najważniejsze informacje:
- Konferencja zgromadziła ponad 300 uczestników reprezentujących różne środowiska.
- Podkreślano konieczność walki z dezinformacją i budowy skutecznych centrów dowodzenia oraz systemu obiegu informacji.
- Wskazywano na potencjał przemysłu Śląska oraz potrzebę rozwijania technologii dual-use i zwiększania samowystarczalności.
Dezinformacja jako zagrożenie strategiczne
Generał Roman Polko ostrzegał przed rolą dezinformacji jako narzędzia destabilizacji. Jego zdaniem wszelkie spory polityczne, które zastępują merytoryczną debatę, osłabiają społeczeństwo. Potrzebne są więc nie tylko działania militarne, ale i efektywny system obiegu informacji oraz centra dowodzenia, które skrócą czas reakcji.
„Musimy powiedzieć: stop dezinformacji! Gwarantem przetrwania jest wspólne działanie na płaszczyźnie administracji. Informujmy a nie straszmy. A struktury cywilne i mundurowe muszą się przenikać” — mówił gen. Roman Polko.
Rola samorządów i regionu
W dyskusji sporo miejsca poświęcono zadaniom samorządu w zarządzaniu kryzysowym. Kazimierz Karolczak zwrócił uwagę, że budowanie systemów bezpieczeństwa byłoby łatwiejsze w ramach jednego, dużego miasta — nawiązując do idei stworzenia supermiasta.
Marszałek Wojciech Saługa podkreślał znaczenie edukacji obronnej i wykorzystania potencjału regionu w kontekście bezpieczeństwa energetycznego. Zwracał uwagę na konieczność odważnych i mądrych decyzji oraz uczenia się na bieżąco, bo obecne sytuacje kryzysowe nie są opisane w podręcznikach. Dlatego region inwestuje m.in. w sprzęt ratunkowy — karetki i dofinansowanie wozów strażackich.
Przemysł, technologie dual-use i potencjał Śląska
Podczas konferencji wskazano, że śląski przemysł ma konkretne zasoby przydatne dla sektora obronności. Jako mierzalny przykład padła liczba: w przemysłach energochłonnych na Śląsku pracuje około 80 tysięcy ludzi. To argument za tym, by myśleć o przemianie części produkcji i wykorzystaniu lokalnych kompetencji.
Przykłady praktyczne padały z ust przedstawicieli przemysłu: kombajny chodnikowe mają podwozia gąsienicowe i mogą być adaptowane do zastosowań polowych, podobnie jak sprzęt hydrauliczny używany w górnictwie. Wiceprezes Grupy Veolia w Polsce, Krzysztof Zamasz, przypomniał też historyczny potencjał regionu: Śląsk odniósł sukces węglem i stalą, co dziś można przełożyć na nowe rozwiązania.
Wnioski z debaty wskazywały na potrzebę rozwijania technologii dual-use w sposób kompleksowy, łączący innowacyjność z niezawodnością oraz dążenie do wzrostu samowystarczalności w obszarze bezpieczeństwa.
Platforma dialogu i patronaty
Celem konferencji była stworzenie platformy dialogu między samorządami, przemysłem, sektorem obronnym oraz małymi i średnimi przedsiębiorstwami — w celu wymiany doświadczeń i inicjowania wspólnych działań na rzecz stabilności gospodarczej regionu. Spotkanie odbyło się pod honorowym patronatem wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, wojewody śląskiego Marka Wójcika, marszałka Województwa Śląskiego Wojciecha Saługi, prezydenta Tychów Macieja Gramatyki oraz kilku instytucji regionalnych.
| Element | Wartość |
|---|---|
| Liczba uczestników | ponad 300 |
| Pracownicy w przemyśle energochłonnym na Śląsku | około 80 000 |
Konferencja w tyskiej Mediatece pokazała, że receptą na odporność nie jest jedno rozwiązanie. To raczej kombinacja: skuteczna informacja, współpraca samorządów z przemysłem, rozwój technologii dual-use i ciągła edukacja społeczeństwa oraz służb.




Komentarze (0)