Śmierć Izabeli z Pszczyny. Lekarze odwołali się od wyroku
24 lutego 2026 roku Sąd Okręgowy w Katowicach rozpozna apelacje od ubiegłorocznego wyroku w procesie trzech lekarzy oskarżonych w związku ze śmiercią ciężarnej Izabeli. Kobieta zmarła w szpitalu w Pszczynie w 2021 roku, a jej tragedia doprowadziła do protestów w całej Polsce. Termin rozprawy odwoławczej potwierdził rzecznik Sądu Okręgowego w Katowicach Jacek Krawczyk.
Najważniejsze informacje:
- Wszystkich trzech lekarzy uznano za winnych – otrzymali wyroki od roku w zawieszeniu do roku i sześciu miesięcy bezwzględnego więzienia
- NFZ nałożył na pszczyński szpital karę finansową w wysokości blisko 650 tysięcy złotych za nieprawidłowości
- Rodzina zmarłej zawarła ugodę z ubezpieczycielem szpitala, ale jej warunki pozostają poufne
Wyroki w pierwszej instancji – różne kary dla lekarzy
Sąd Rejonowy w Pszczynie w pierwszej instancji uznał wszystkich oskarżonych lekarzy za winnych. Krzysztof P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego, otrzymał rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz grzywnę 40 tysięcy złotych. Dodatkowo został zawieszony w prawach wykonywania zawodu na cztery lata.
Surowsze kary spotkały pozostałych dwóch lekarzy. Michał M., ginekolog położnik pełniący poranny dyżur w izbie przyjęć, został skazany na rok i trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Z kolei Andrzej P., który pełnił dyżur popołudniowy na oddziale ginekologiczno-położniczym, otrzymał najwyższą karę – rok i sześć miesięcy bezwzględnego więzienia. Obaj ostatni lekarze zostali również zawieszeni w wykonywaniu zawodu na sześć lat.
Apelacje i dalsza procedura prawna
Od nieprawomocnego wyroku z 17 lipca 2025 roku odwołali się zarówno obrońcy oskarżonych, jak i prokuratura. Proces przed sądem w Pszczynie rozpoczął się we wrześniu 2024 roku i toczył się z wyłączeniem jawności. Sąd orzekł też środek karny w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości poprzez zamieszczenie go na stronie internetowej sądu oraz w portalach.
Każdy z oskarżonych został także zobowiązany do zapłaty kwoty 10 940 złotych na rzecz trojga oskarżycieli posiłkowych oraz po 21 953 złotych na rzecz Skarbu Państwa tytułem kosztów sądowych.
Tragedia, która poruszyła całą Polskę
Izabela zmarła we wrześniu 2021 roku w pszczyńskim szpitalu wskutek wstrząsu septycznego. Kobieta zgłosiła się do placówki w 22. tygodniu ciąży po tym, jak odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe. Śmierć 30-latki, która osierociła kilkuletnią córkę, wywołała w całym kraju protesty pod hasłem „Ani jednej więcej”.
Rodzina zmarłej od początku stała na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do śmierci pacjentki. Zarzuty wobec lekarzy obejmowały niepodjęcie prawidłowego postępowania diagnostyczno-terapeutycznego oraz weryfikacji przyjętego trybu postępowania.
Kontrole i konsekwencje dla szpitala
Kontrola przeprowadzona przez Narodowy Fundusz Zdrowia potwierdziła liczne nieprawidłowości w organizacji, sposobie realizacji i jakości świadczeń udzielonych pacjentce. W związku z tym NFZ nałożył na szpital karę finansową w wysokości blisko 650 tysięcy złotych.
Rzecznik praw pacjenta również uznał, że doszło do naruszenia praw pacjenta i przygotował zalecenia dla szpitala. Wśród nich znalazło się opracowanie procedur dotyczących postępowania w razie wystąpienia wstrząsu septycznego oraz zasad postępowania w sytuacjach zagrażających życiu kobiety.
Szpital przeprowadził w odpowiedzi dodatkowe szkolenia personelu i rozszerzył procedury bezpieczeństwa. Zarząd placówki zawiesił również realizację kontraktów dwóch lekarzy, którzy pełnili dyżur w czasie pobytu kobiety w szpitalu.
Poufna ugoda z rodziną
W 2023 roku doszło do zawarcia ugody między bliskimi zmarłej a ubezpieczycielem szpitala. Warunki ugody pozostają poufne – strony nie zdradzają treści jej zapisów. Akt oskarżenia w sprawie trafił do sądu w listopadzie 2023 roku.
Podczas przesłuchań żaden z lekarzy nie przyznał się do winy. Dwaj złożyli obszerne wyjaśnienia, trzeci skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Prokuratura podkreślała, że podejrzani, którzy złożyli wyjaśnienia, nie powoływali się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.
Źródło: RMF24 Śląśk




Komentarze (0)