Śmiertelny wypadek pod Lelowem: kierowca zginął, w aucie było dziecko
Na drodze wojewódzkiej nr 789 pod Lelowem doszło do tragicznego wypadku, w którym jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne. Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 15:00, gdy samochód uderzył w przepust, następnie w drzewo i ogrodzenie posesji.
Najważniejsze informacje:
- W zdarzeniu zginął 44-letni mężczyzna.
- W samochodzie podróżowały trzy osoby: 44-latek, 37-letnia kobieta i 6-letnie dziecko. Dwie osoby trafiły do szpitala.
- Na miejsce lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a droga była zablokowana.
Przebieg zdarzenia
Jak wynika z informacji RMF24 Śląsk, do wypadku doszło na odcinku łączącym Lelów z Żarkami. Na łuku drogi osobowy samochód marki Renault zjechał na pobocze, uderzył w przepust drogowy, potem w drzewo, a na końcu w ogrodzenie jednej z posesji. Uderzenie było silne. Pojazdem podróżowały trzy osoby.
Ofiary i działania ratunkowe
W wyniku odniesionych obrażeń 44-letni mężczyzna zginął na miejscu. 37-letnia kobieta oraz 6-letnie dziecko zostały ranne i przewiezione do szpitala. Na miejscu interweniowało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe; śmigłowiec lądował w rejonie zdarzenia.
| Liczba osób | Wiek | Stan |
|---|---|---|
| 1 | 44 | Zgon na miejscu |
| 1 | 37 | Ranne, hospitalizacja |
| 1 | 6 | Ranne, hospitalizacja |
Utrudnienia i postępowanie wyjaśniające
Po wypadku droga wojewódzka nr 789 była zablokowana. Służby zabezpieczały miejsce i kierowały ruchem. Przyczyny oraz okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez odpowiednie służby, jak wynika z przekazu RMF24 Śląsk.




Komentarze (0)